,

środa, 18 marca 2015

Aktualizacja włosów! Zima 2014/2015

Cześć!

Dziś przedstawię Wam aktualizację moich włosów :)

Całkowicie zrezygnowałam z mycia włosów odżywką. W zamian używam delikatnych myjadeł: płyn Babydream Fur Mama oraz Facelle; a od czasu do czasu szampon z SLSem od Farmony 



Odżywki do spłukiwania: nowości żadnych nie mam. Standardowo, maski od BingoSpa, np. klik, odżywka Garnier z avocado i masłem karite oraz aloesowa maska NaturVital 



Odżywki bez spłukiwania: niestety, nie odkryłam nic nowego. Cały czas jestem wierna produktowi z Joanny, a dokładniej z serii Naturia - z lnem i rumankiem

Do stylizacji używam jedynie żelu z Rossmanna, Styling Gel. 



Staram się przynajmniej raz na tydzień naolejować włosy. Używam do tego masła kokosowego, olejku z Orientany Jaśmin Indyjski, bądź olejku makadamia. W skalp wcieram rosyjskie serum przeciwłupieżowe z pieprzem i papryką chilli w celu przyspieszenia przyrostu. 



Średnio co 2-3 tygodnie hennuję włosy. Do tej pory zaaplikowałam ją już 10 bądź 11 razy. Wydaje mi się, ze w minimalnym stopniu obciążyła skręt. Fakt, kiedyś miałam bardziej zbite loki, ale i kiedyś były krótsze, więc ciężar też na pewno robi swoje.  (No i OGROMNE znaczenie dla skrętu ma ugniatanie ich po nałożeniu żelu. Doceniłam to dość niedawno.. Chyba jednak przekroczyły pewną granicę długości i teraz muszę im troszkę pomagać w skręcie. )
Końcówki niestety nie rozdwajają się rzadziej :)
Kolor jest naprawdę wielowymiarowy. Od ciemnego brązu po średni brąz, ale wszystkie te odcienie mają ciepły kolor.  
Jedyną wadę, jaką zauważyłam przy hennowaniu, to to, że niestety indygo wypłukuje się w ekspresowym tempie głównie przy skalpie, ale przejście jest w miarę delikatne. 
W sumie jest jeszcze jedna - boję się, że za jakiś czas zachce mi się coś a'la blond, a to już niestety nie będzie możliwe :)


No to na tyle!

Pozdrawiam Was ciepło!

5 komentarzy :

  1. Ale piękne masz te sprężyny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jakie cudne loczki :D Aż nachodzi mnie chęć by je po prostu pomacać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne "kręciołki", ale na pewno wymagają intensywnej pielęgnacji, by tak ładnie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak są cudne :) Długośc robi swoje o tak... wiem to z doświadczenia. A co to za serum ??

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)