,

niedziela, 6 lipca 2014

Nie na temat: Prezent za zdaną sesję + mój nowy Przyjaciel


Cześć!

Dziś się chwalę :)

Za to, że zdałam sesję bez żadnych poprawek, postanowiłam zrobić sobie sama prezent :)
Już jakiś czas za mną chodziła lustrzanka. Padło na Nikona 5100 + obiektyw 18-105 VR. 

Cały czas latam i pstrykam zdjęcia :D 








Troszkę się bawię ustawieniami automatycznymi, troszkę manualnie. Czytam książki jak w nim wszystko ustawiać :D W końcu lustrzanka jest od tego, by samemu decydować jak ma wyglądać zdjęcie, a nie, by ją obsługiwać na automatycznych programach :)

Więcej o aparacie: klik

A tu parę efektów pracy nową zabawką:








Chcę Wam również przedstawić nowego członka mojej rodziny :)

Jest to piesek ze schroniska. Nazywa się Gordon i ma ok. 2 lata :)
Jest to mieszaniec Amstaffa. Wbrew panującej opinii, są to psy rodzinne i towarzyskie. Wcale nie są agresywne, o ile się ich tak nie wychowa. 
Jak Go zabierałam (nie poznałam, ze to właśnie ta rasa) i Pan wręczył mi jego Książeczke Zdrowia,  przeczytałam : ,,mieszaniec amstaffa" - pomyślałam: Boże! Co ja prowadzę! Psa mordercę! 
Ale nie, nie nie :D Poczytałam, poszperałam w internecie.  Te pieski są często mylone z Pitbullami. Oczywiście, jeśli właściciel od początku nastawi się na wzbudzanie w psie agresji, to wiadomo jakie są skutki...

W schronisku jako jedyny nie szczekał, tylko patrzał na mnie miłosiernie i chyba tym mnie urzekł :)


Gordon to bardzo grzeczny piesek, który chciałby się tylko bawić. No i spać :) Lubi się witać z nowymi ludźmi podając im łapkę a następnie na nich wskakiwać i oblizywać :)
Na inne psy prawie, że nie reaguje :) To inne się do Niego rzucają :) Ale On pod tym względem jest baaardzo posłuszny. 
Woła kiedy chce na dwór, prawie w ogóle nie szczeka. Kochana psinka :)



Pozdrawiam Was serdecznie!






6 komentarzy :

  1. Oooo ja przygarnęłam kotka ze schroniska a lustrzankę wybrałam Canona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :)
      Ja właśnie zastanawiałam się między Nikonem a Canonem :)

      Usuń
  2. Gordon ma minę pełną godności ;) Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo jak taki prezent sobie sprawiłaś to mamy nadzieję ujrzeć też i zdjęcia włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo coś naskrobać :)

      Usuń
  4. Też mam Nikona, co prawda starszy model ale daje radę :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)