,

środa, 30 lipca 2014

Moja pielęgnacja twarzy

Cześć!

Dziś chciałabym Wam opisać, jak pielęgnuję swoją cerę. Na początku Wam ją przedstawię.

Jaka jest moja skóra twarzy:

Moja skóra to typ mieszany skłonna do pojedynczych wyprysków. Ostatnio z postępem na plus. Coraz mniej się przetłuszcza i od długiego czasu nic nie wyskoczyło (pfu-pfu!). Mam również parę pojedynczych popękanych naczynek z przed paru lat. I na tym, póki co koniec. 


Zdjęcie pochodzi z internetu.

Jak pielęgnuję skórę:


Codziennie, rano i wieczorem myję twarz:


poniedziałek, 28 lipca 2014

niedziela, 27 lipca 2014

Orientana. Olejek do ciała. Imbir i trawa cytrynowa.

Cześć!

Dziś pokażę Wam wielofunkcyjny olejek, Który podbił moje serce. Dlaczego?
Zapraszam do lektury :)

Co obiecuje producent:

Połączenie naturalnych olejków roślinnych według tradycyjnej receptury ajurwedyjskiej. Olejki są tłoczone na zimno i nierafinowane. Olejek użyty w czasie intensywnego masażu niweluje nadmiar tkanki tłuszczowej i cellulit. Dodaje energii.
Do pielęgnacji skóry zwiotczałej, wysuszonej i wymagającej uelastycznienia
Połączenie olejków, które wzajemnie się wspierając doskonale pielęgnują skórę. Dzięki zawartości olejku z kłącza imbiru działa rozgrzewająco, oczyszczająco i wzmacniająco. Pomaga zwalczać cellulit. Poprawia ukrwienie skóry i jej metabolizm. Poprawia krążenie, niweluje obrzęki. Olejek z trawy cytrynowej - działa detoksykująco i odświeżająco. Ma działanie pobudzające i aseptyczne. Pobudza, energetyzuje, poprawia nastrój. Olejek doskonale się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.
DZIAŁANIE:
- działa rozgrzewająco,
- pobudza metabolizm i ukrwienie skóry
- stymuluje cyrkulację limfy
- odżywia
- nawilża
- delikatnie natłuszcza
Skład:
Pełny skład: olej z ziaren słonecznika, olej sezamowy, olej z oliwek, olej migdałowy, olej jojoba, olej z pestek moreli, olej z kiełków pszenicy, olejek imbirowy, olejek z trawy cytrynowej, Wit E.
OLEJ Z ZIAREN SŁONECZNIKA – bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.
OLEJ SEZAMOWY – dotlenia, odżywia, działa przeciwzapalnie.
OLEJ Z OLIWEK – bogaty w  nienasycone kwasy tłuszczowe. Odżywia i chroni skórę, poprawia jej ukrwienie skóry, wzmacnia barierę naskórka, doskonale  regeneruje i nawilża.
OLEJ MIGDAŁOWY – działa odżywczo. Zawiera proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B. Wpływa na jędrność i elastyczność skóry i opóźnia proces starzenia. Zawiera również kwasy linolowy i oleinowy, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.
OLEJEK JOJOBA – Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę oraz włosy. Pomaga w leczeniu trądziku.
OLEJEK Z PESTEK MORELI – nawilża i wygładza naskórek
OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY -  bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny. Wykorzystywany do pielęgnacji skóry zniszczonej i zmęczonej.
OLEJEK IMBIROWY –  pomaga zwalczyć cellulit
OLEJEK Z TRAWY CYTRYNOWEJ -  ujędrnia i detoksykuje skórę 
SPOSÓB UŻYCIA:
Niewielką ilość olejku wmasować w ciało okrężnymi ruchami.


Pojemność: 210 ml.

Dostępność: http://www.orientana.pl/ , spis sklepów stacjonarnych: klik

Cena: 36 zł.
Moja opinia: Pierwsze otwarcie buteleczki i...pierwsze oczarowanie. Wspaniały zapach trawy cytrynowej z delikatną nutką imbiru. Co więcej, ten zapach się utrzymuje na skórze! 
Olejek jak to olejek, jest tłusty, przez co bardzo wydajny i tu również moje zaskoczenie: rewelacyjnie się wchłania w skórę. Fakt, troszkę trzeba poczekać, ale prawie wszystko jest pochłaniane. Zostawia tylko delikatną warstewkę, która daje ładny, satynowy efekt (nie taki typowy jak po balsamach, ale bardziej ekskluzywny). Po ok. tygodniu regularnego stosowania, zauważyłam trwały efekt nawilżenia (o wdzięczne moje nogi -  co bywały wiecznie suche!)  naprężenia i uelastycznienia (uda ;) ). Dzięki niemu moja cera odzyskała wspaniały blask.
Nie byłabym sobą, gdybym z ciekawości nie użyła go do olejowania włosów. Kolejny zachwyt! Idealnie gładkie włosy, miękkie i lśniące. 

Wybaczcie, w jakim stanie jest opakowanie, ale to efekt częstego, uzależniającego używania :)

Buteleczka ma wygodny dozownik, z niewielką dziurką, z której wypływa ilość olejku, jaką chcemy.

Widzicie jaki mam jego mały ubytek? Używam go od dobrych paru miesięcy, a go prawie w ogóle nie ubywa! :)
Serdecznie Wam go polecam! Na pierwszy rzut oka, wydawać się może, że ,,troszkę" kosztuje, ale to tylko złudzenia w porównaniu do jego wydajności. 
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki Orientany?

Pozdrawiam Was serdecznie,



sobota, 26 lipca 2014

Celia. De Luxe. Oczyszczanie. Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu.

Cześć!

Dziś przedstawię Wam micela, z którym się bardzo polubiłam :)

Co mówi producent:

Płyn micelarny do oczyszczania twarzy i demakijażu oczu polecany do wszystkich typów cery w każdym wieku. Zawiera ekskluzywny wyciąg z naturalnych pereł, kwas hialuronowy, glicerynę i D-pantenol.

  • Starannie usuwa ze skóry zanieczyszczenia i resztki makijażu
  • Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia 
  • Pozostawia skórę delikatną w dotyku
  • Formuła 2 w 1 skutecznie zastępuje mleczko i tonik.



Sposób użycia:
Nasączyć płynem wacik i zmyć makijaż z twarzy i oczu. Powtarzać czynność zmieniając wacik aż do momentu, kiedy nie będzie na nich śladu zanieczyszczeń. 

Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik
PEG-7 Glyceryl Cocoate - niejonowa substancja powierzchniowo czynna
Glycerin - gliceryna. Ma działanie nawilżające, humektant
PEG-40 Hydrogenated Castor Oil - niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emulgator. 
Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Nawilżacz
Hydrolyzed Pearl Sea Salt - wyciąg z perał
Panthenol - działa nawilżająco
Disodium EDTA - konserwant
DMDM Hydantion - konserwant
Isodopropynyl Butylcarbomate - konserwant
Methylisothiazolinone - konserwant
Parfum - zapach

Pojemność: 200 ml.
Dostępność: Biedronka
Cena: ok. 8 zł. 
Moja opinia: Micel ten kupiłam tak na szybko, gdy skończył mi się z Garniera klik . Padło właśnie na ten. Produkt zapakowany jest w pojemnik w kształcie walca z zamknięciem ,,klik". Ma niewielki otwór i nie zdarzyło mi się go jeszcze wylać za dużo. Opakowanie lekko prześwituje pod światło, więc można zobaczyć, ile nam go pozostało. Płyn ten ma bardzo delikatny zapach, bardzo przyjemny. A co do jego działania: Używam go do zmywania makijażu oczu. Idealnie sobie radzi z tuszem do rzęs i kredką. Nic nie rozmazuje i nie pozostawia resztek makijażu. Nie podrażnia moich oczu. Cera nie jest po nim ściągnięta ani wysuszona. W sumie, to zauważyłam, ze ładnie mi nawilża powieki, które jeszcze niedawno były suche.

Jestem z niego zadowolona :)

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do demakijażu? :)

Miłego dnia!




poniedziałek, 21 lipca 2014

Nowe promocje w Rossmannie! Od dziś! (21.07.2014)

Cześć!

Pędzę do Was z informacją o nowych promocjach w drogerii Rossmann :)

klik
Ja najprawdopodobniej kupię:

  • Alterra olejek d/ciała brzoza i pomarańcza 100 ml 20,89 18,99 zł. 
  • Rossmann Styling żel 500ml 5,89 3,99zł.
  • Garnier Płyn micelarny ALL IN ONE 400ml 17,99 12,59 zł.


A Wy na co się skusicie? :)

Miłego dnia!!!


niedziela, 20 lipca 2014

Kolastyna. Brązujący balsam do ciała. Jasna Karnacja.

Witam Was!

Dziś recenzja balsamu brązującego od Kolastyny. Zapraszam do lektury :)


Co mówi producent:

Bądź o krok bliżej lata z balsamem brązującym Kolastyna! Wygodna w aplikacji i szybko wchłaniająca się formuła pozwala uzyskać efekt równomiernej, długotrwałej i naturalnej opalenizny bez smug i plam. Balsam wzbogacony w masło kakaowe wygładza skórę i chroni przed procesem przedwczesnego starzenia. Zawarty w formule ekstrakt z orzecha włoskiego nadaje skórze delikatny odcień opalenizny.




Ciesz się aksamitną formułą i przyjemnym zapachem balsamu, zapewniając skórze złocistą opaleniznę przez cały rok. 

Stosowanie:
Balsam równomiernie rozprowadzić na skórze. W celu uzyskania i podkreślenia efektu opalenizny używać codziennie.  


Kolastyna chroni Twoje piękno.Produkt testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.




Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Paraffinum Liquidum - parafina ciekła, zabezpiecza skórę przed utratą wody
Glycerin - gliceryna, działa nawilżająco
Stearyl Alcohol - alkohol stearylowy, emolient
Isopropyl Myristate - emolient, tzw. suchy
Dihydroxyacetone - Substancja barwiąca skórę. Powoduje zabarwienie skóry na skutek reakcji z aminokwasami zawartymi w naskórku
Cetearyl Alcohol - emolient, tzw. tłusty
Glyceryl Stearate - emolient, tzw. tłusty
Helianthus Annuus Seed Oil - Olej Słonecznikowy
Juglans Regia Shell Extract - ekstrakt z łupiny Orzecha Włoskiego
Theobroma Cacao seed Butter - ekstrakt z Masła Kakaowego
Butyrospermum Parkii Butter Extract - ekstrakt z Masła Shea
Cera Alba - wosk pszczeli, emolient tzw. tłusty
Ceteareth-20 - emulgator
Dimethicone - silikon łatwo zmywalny
Polyacrylamide - polimer
C13-14 Isoparaffin - środek rozpuszczający, emolient
Laureth-7 - niejonowa substancja powierzchniowo czynna
Parfum - zapach
Disodium EDTA -  substancja konserwująca
Lactic Acid -kwas mlekowy, reguluje pH produktu
Benzyl Alcohol - substancja konserwująca
Coumarin - substancja zapachowa
Methylchloroisothiazolinone - konserwant
Methylisothiazolinone - konserwant




Pojemność: 250 ml.
Dostępność: drogerie Rossmann
Cena: ok. 13 zł.
Moja opinia: Balsam ten kupiłam jakoś na początku tego roku. Chciałam nadać mojej skórze ładnego, delikatnego kolorytu. Jak to się naczytałam o samoopalaczach, że trzeba mieć idealnie gładką skórę i równomiernie go nakładać, tak zrobiłam. Peeling całego ciała, później bardzo staranne, równomierne nakładanie go na skórę. Plamy i tak się pojawiły. Najlepiej wyglądało to wszystko na nogach, góra ciała - nie bardzo. Dawałam mu wiele razy szansę ale nie przekonał mnie. Ostatecznie zużywam go na nogi - nie lubię marnować kosmetyków i ich wyrzucać. Poza tym - cera po nim ,,pachnie" samoopalaczem, więc po niedługim czasie znów trzeba lecieć pod prysznic i zmyć ten smrodek, ubranie również od razu do prania ( ale to wada chyba wszystkich samoopalaczy?). Ale to jeszcze nic :) Najgorsze było jego wymywanie - schodził nierównomiernie, jakbym miała bród na skórze. Tu również nogi najlepiej się zachowywały. 
Zapach ma dość delikatny, fajnie nawilża cerę ale nic poza tym. 

Jak dla mnie to bubel. Nigdy więcej się na niego nie skuszę. I na żaden inny samoopalacz. 

Używacie samoopalaczy?






niedziela, 13 lipca 2014

Verdesativa Professional. Szampon do włosów zmiękczający Konopia i Cyprys.

Witam Was!

Jaka u Was pogoda? U mnie szaro i buro :( Nic, tylko spać ;)

Dziś przedstawię Wam szampon zmiękczający do włosów.


Co mówi producent?

Doskonały do codziennego stosowania, również jako alternatywa wobec specjalistycznych zabiegów. Formuła szamponu łączy w sobie roślinne składniki aktywne wykazujące się działaniem zmiękczająco-nawilżającym o niezwykle delikatnej bazie myjącej. Poprawia mikrokrążenie skóry głowy, dzięki czemu eliminuje jej swąd i podrażnienie.

Roślinne składniki aktywne: aloes, cyprys, olej konopnyprawoślaz lekarskinagietek.

Sposób użycia: Zaleca się rozcieńczyć produkt, aby ułatwić jego rozprowadzenie, w szczególności na długich włosach. W celu zwiększenia jeszcze bardziej wydajności szamponu i jego dobroczynnego działania, zalecamy od czasu do czasu wcierać we włosy czystą oliwkę Verdesativa kilka godzin przed myciem.


Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Disodium Cocopolyglucose Citrate - substancja myjąca
Caprylyl/Capryl Glucoside - delikatna substancja myjąca
Sodium Chloride - wpływa na konsystencję produktu
Disodium Cocoamphodiacetate - delikatna substancja powierzchniowo czynna. Wytwarzana z oleju kokosowego. 
Sodium Cocopolyglucose Tartrate - naturalny środek myjący
Sodium Lauroyl Glutamate - substancja myjąca
Lauryl Polyglucose - substancja myjąca
Aloe Barbadensis Extract - ekstrakt z Aloesu. Działa nawilżająco.
Althaea Officinalis Extract - Prawoślaz Lekarski
Calendula Officinalis Extract - Nagietek Lekarski
Cucumis Sativus Extract - ekstrakt z Ogórka
Tilia Cordata Extract - Lipa Drobnolistna
Verbascum Thapsus Extract - Dziewanna Drobnokwiatowa
Cupressus Sempervirens Oil - Olejek Cyprysowy
Cannabis Sativa Seed Oil - Olejek z nasion Konopii Siewnej
Chondrus Crispus Extract -  wyciąg z Chrzęściny Kędzierzawej
Cedrus Atlantica Extract - ekstrakt z cydru
Cinnamomum Cassia Oil - Cynamonowiec Wonny
Citrus Aurantium Dulcis Oil - olejek eteryczny z Pomarańczy Słodkiej.  
Juniperus Communis Oil - olejek z owoców Jałowca. Nadaje zapach. 
Potassium Sorbatesól potasowa kwasu sorbinowego. Konserwant. 
Lactic Acid - kwas mlekowy. Reguluje pH produktu.
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające.
Ascorbic Acid - witamina C
Ascorbyl Palmitateantyoksydant (przeciwutleniacz).zapobiega lub w znaczny sposób ogranicza szybkość zachodzenia procesu utleniania zawartych w kosmetyku składników tłuszczowych, np. niektórych cennych olejów roślinnych. Dodatek antyoksydantów zapewnia trwałość produktów, wydłuża ich przydatność do użycia, zabezpiecza przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu, zmianami barwy oraz konsystencji produktu gotowego.
d-Limonene - składnik kompozycji zapachowej




Pojemność: 200 ml.
Dostępność: http://homeofit-lab.com/
Cena: 37,60 zł
Moja opinia: Bardzo zadziwił mnie skład szamponu - wiele wyszukanych składników. A jak zadziałał? Podchodziłam do niego jak do jeża. Zawsze mam strach przed użyciem nowego szamponu do włosów. Ten mnie bardzo zaskoczył. Włosy po jego umyciu były bardzo, ale to bardzo mięciutkie. Jak po odżywce. Mimo braku silikonów, bardzo mnie zadziwiło to, że były tak miłe w dotyku, już nie wspominając o braku takiej ,,tępoty" po szamponie. Mimo wszystko i tak po nim używam odżywki, już mam to w zwyczaju. Jego cena jest dość wysoka, jednak myślę, ze fajnie by się spisywał jako kosmetyk ,,SOS", gdy nie mamy czasu na nakładanie odżywki/maski po umyciu. 

Producent zaleca jego rozcieńczenie przed nałożeniem na włosy. Ja staram się go rozrabiać z wodą w małym kubeczku - przez co jest wydajniejszy. 
Ma bardzo delikatny, miły zapach. 
Jestem z  tego produktu bardzo zadowolona. Myślę, że jeszcze kiedyś się na niego skuszę. 
Dla mnie, to cudo :)

Znacie ten szampon? Słyszeliście  nim?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego dnia!





sobota, 12 lipca 2014

Promocja w Super-Pharm -40%!!!



Witam Was!

Chciałam Was poinformować o promocji w SuperPharm -40% na kosmetyki do opalania, kosmetyki do pielęgnacji ciała, produkty do depilacji i suplementy diety i kosmetyki wspomagające wyszczuplanie.




Promocja obowiązuje w dniach:  11 – 14.07.2014

Skusicie się na coś? :)









środa, 9 lipca 2014

Ostatnie chwile na wygranie: Otrzymaj 3 miesiące kuracji Priorin® Extra dla siebie!!!

Cześć! 

Dziś już jest ostatnia szansa na zgarnięcie aż 3-miesięcznej kuracji Priorin® Extra dla siebie!

Zapraszam Was do zgłaszania się:




Więcej informacji: klik

Któraś z moich czytelniczek już wygrała?  :)
A może dopiero chcecie się zgłosić? :)








wtorek, 8 lipca 2014

22 rzeczy, których Dziewczyny z kręconymi włosami nie cierpią słyszeć.



Witam Was!

Znalazłam w internecie 22 teksty, które chyba każda Kręconowłosa słyszała w swoim życiu :)

Zerknijcie same: klik



Które teksty Was, Kręconowłose najbardziej denerwują?

Bo mnie: 

„Mogę dotknąć? Mogę się pobawić?”

”Czy kiedykolwiek myślałaś żeby je wyprostować?”

”Wow! Wyglądasz super z wyprostowanymi włosami!”

„Jak to nie masz szczotki?”

„Więc jak czeszesz swoje włosy?”

„Czemu musisz używać aż tylu produktów do włosów?”

„Nie bądź dzieckiem, to tylko lekka mżawka.”

„Jak długo zajmuje Ci wyprostowanie ich?”

„Nie rozumiem dlaczego po prostu ich nie rozczeszesz?”


Czekam na Wasze komentarze :D


niedziela, 6 lipca 2014

Nie na temat: Prezent za zdaną sesję + mój nowy Przyjaciel


Cześć!

Dziś się chwalę :)

Za to, że zdałam sesję bez żadnych poprawek, postanowiłam zrobić sobie sama prezent :)
Już jakiś czas za mną chodziła lustrzanka. Padło na Nikona 5100 + obiektyw 18-105 VR. 

Cały czas latam i pstrykam zdjęcia :D 








Troszkę się bawię ustawieniami automatycznymi, troszkę manualnie. Czytam książki jak w nim wszystko ustawiać :D W końcu lustrzanka jest od tego, by samemu decydować jak ma wyglądać zdjęcie, a nie, by ją obsługiwać na automatycznych programach :)

Więcej o aparacie: klik

A tu parę efektów pracy nową zabawką:








Chcę Wam również przedstawić nowego członka mojej rodziny :)

Jest to piesek ze schroniska. Nazywa się Gordon i ma ok. 2 lata :)
Jest to mieszaniec Amstaffa. Wbrew panującej opinii, są to psy rodzinne i towarzyskie. Wcale nie są agresywne, o ile się ich tak nie wychowa. 
Jak Go zabierałam (nie poznałam, ze to właśnie ta rasa) i Pan wręczył mi jego Książeczke Zdrowia,  przeczytałam : ,,mieszaniec amstaffa" - pomyślałam: Boże! Co ja prowadzę! Psa mordercę! 
Ale nie, nie nie :D Poczytałam, poszperałam w internecie.  Te pieski są często mylone z Pitbullami. Oczywiście, jeśli właściciel od początku nastawi się na wzbudzanie w psie agresji, to wiadomo jakie są skutki...

W schronisku jako jedyny nie szczekał, tylko patrzał na mnie miłosiernie i chyba tym mnie urzekł :)


Gordon to bardzo grzeczny piesek, który chciałby się tylko bawić. No i spać :) Lubi się witać z nowymi ludźmi podając im łapkę a następnie na nich wskakiwać i oblizywać :)
Na inne psy prawie, że nie reaguje :) To inne się do Niego rzucają :) Ale On pod tym względem jest baaardzo posłuszny. 
Woła kiedy chce na dwór, prawie w ogóle nie szczeka. Kochana psinka :)



Pozdrawiam Was serdecznie!






piątek, 4 lipca 2014

NaturVital Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro (Maska dla wrażliwej skóry głowy)

Cześć!

Dziś Wam zaprezentuję maskę, która stała się moim ideałem. 
Zapraszam do czytania :)

Co mówi producent:

Błyskawiczna maseczka do włosów Aloes + Jałowiec  odbudowa i nawilżenie. Hypoalergiczna formuła dla osób o wrażliwej skórze głowy z ekstraktem z certyfikowanych upraw ekologicznych.

W ciągu zaledwie 3 minut przywraca włosom utraconą witalność i nawilżenie sprawiając, że uzyskują one połysk i zdrowy wygląd. Sok z organicznie uprawianego aloesu jest bogaty w aminokwasy, witaminy i minerały toteż silnie nawilża włosy i nadaje im miękkość. Stają się one błyszczące, elastyczne i dobrze się układają. 
Jałowiec działa tonizująco na skórę głowy i stymulująco na cebulki włosów. 
Zawiera: sok z aloesu pochodzącego w 100%z certyfikowanych upraw organicznych, ekstrakt z owoców jałowca oaz pro-witaminę B5
Nie zawiera: barwników, silikonów, parabenów ani olejów mineralnych (parafiny).

Sposób użycia: po umyciu włosów szamponem nałożyć maseczkę na wilgotne włosy i delikatnie masować od ich nasady aż po same końce. Pozostawić na około 3 minuty i następnie obficie spłukać wodą. 




Skład:

Aqua - woda, rozpuszczalnik
Cetearyl Alcohol - emolient; niejonowa substancja powierzchniowo czynna. ubstancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe (aplikacyjne).. Zmiękcza włosy, nawilża i wygładza.
Aloe Barbadenis Leaf Juice -  aloes
Cetyl Esters - emolient; wosk syntetyczny. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy
Glycerin - gliceryna, działa nawilżająco
Juniper Communis Fruit Extract - ekstrakt z jałowca
Behetrimonium Chloridesubstancja aktywnie myjącą, odpowiedzialna za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów dobrze się wchłania i ma działanie wygładzające, dzięki któremu włosy odzyskują swój blask, miękkość i gładkość
  • jest środkiem ułatwiającym rozczesywanie i zapobiegającym elektryzowaniu się włosów.
Panthenol - witamina B5, ma działanie nawilżające i łagodzące podrażnienia. 
Cetrimonium ChlorideKationowa substancja powierzchniowo czynna. Ułatwia spłukiwanie preparatu. ubstancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).
Parfum - zapach
Phenoxyethanol - konserwant
Benzoic Acid - konserwant
Dehydroacetic Acid - konsewant
CI 7789 - barwnik





Pojemność: 300 ml.
Dostępność: drogerie Natura
Cena: ok. 20 zł.
Moja opinia: Jestem oczarowana tą maską! To mój hit numer jeden! Mam po niej włosy idealnie nawilżone, dociążone(nie obciażone!), błyszczące, pełne blasku. Idealnie się układają. Nawet moje końcówki troszkę przesuszone pięknie dzięki niej odżyły! Jestem nią zachwycona. Lepszej maski nigdy nie używałam. I żałuję, że kupiłam  ją dopiero teraz, chociaż czytałam już dużo, dużo wcześniej o niej same superlatywy. 
Maska ma konsystencję masełka, przez co bardzo dobrze się nakłada, nic nie skapuje (przed jej nałożeniem staram się odsączyć włosy z nadmiaru wody). Używałam ją na 3 minuty i na pół godziny. I fajny efekt był już nawet po tych paru minutach. Po dłuższym czasie był podobny. 
Maska ma delikatny, niedrażniący zapach.

Polecam Wam ją z całego serca! Jestem w niej zakochana :)

Znacie tę maskę?


 

wtorek, 1 lipca 2014

Zapuszczam włosy! Aktualizacja! Cz. 21.

Cześć!

Właśnie tak patrzę i niedługo miną dwa lata, odkąd relacjonuję na blogu moje zapuszczanie włosów. A dopiero co zaczęłam :)


Co stosowałam w ostatnim miesiącu:

  •  dużo warzyw - ogórki, pomidory, bób, sałata, rzodkiewka, szczypior, itp., itd. Mamy z Mamą działkę, więc korzystamy i wcinamy :) W sezonie zawsze staram się dużo jeść tego typu rzeczy. A jak wiadomo, nic nie zastąpi witamin i innych przyjaznych składników z naturalnych produktów.
  • -Priorin Extra - suplement diety z mega ogromną dawką biotyny (400 μm - 400 %), kwasem pantotenowym ( 27,6 mg - 460 %) oraz ekstraktem z prosa i L-Cystyną. . Łykam go od dwóch tygodni, rano i wieczorem.


Uwaga! Już za parę chwil sami będziecie mogli wygrać 3 miesięczną kurację Priorin Extra! Obserwujcie mojego bloga i czekajcie na informację! Klik!



Aktualizacja długości: 01.07.2014


Górna warstwa:  -> 52 cm. -> 53,5 cm. (+ 1 cm.)
 
 Dolna warstwa: 46 cm. -> 48 cm. (+ 2 cm.)

Rośnijcie tak dalej :D

Co będę stosować w tym miesiącu:
  • Dokładnie to samo, co w tym :)

A Wy co stosujecie na przyrost włosów?

Miłego dnia!