,

środa, 11 czerwca 2014

RK lingerie. Plastry ByeBra.

Witam Was!

Dziś troszkę nie na temat :)


Chciałabym Wam przedstawić rewelacyjny wynalazek, na który skusiłam się przed weselem. Czyli na na plastry ByeBra. Na początku podeszłam do nich z lekką dozą nieufności, ale na szczęście się nie zawiodłam!



A co mówi o nich producent?

Plastry ByeBra A-C + jedwabne kwiatuszki na sutki gratis!
Oferujemy Państwu nowatorskie plastry do modelowania piersi. Można nimi tymczasowo zmienić kształt piersi oraz je podnieść bez ingerencji skalpela. Dzięki ByeBra otrzymujemy efekt uniesionych piersi. Plastry są całkowicie bezpieczne w użyciu - produkt przeszedł pozytywnie testy dermatologiczne. 'Niewidzialny biustonosz' będzie idealnym rozwiazaniem dla kreacji z odkrytymi plecami, gdy nie chcemy, abybiustonosz był widoczny na plecach albo przy głębszym dekolcie z przodu.Liftery ByeBra można także swobodnie stosować pod stroje kąpielowe. Rozmiar A-C zawiera 8 plastrów oraz 8 'kwiatuszków na sutki'.


Ilość: 8+8
Dostępność: http://www.rklingerie.com/
Cena: 99 zł. (rozm. D-F 109 zł, H-F - 119 zł.
Moja opinia: Tak jak wyżej pisałam, jakoś na początku sceptycznie byłam do nich nastawiona, ale gdy użyłam: pełen zachwyt. Plastry pięknie uniosły biust do góry. Podczas zabawy spokojnie przetrwałam całe wesele. Są zrobione z bardzo delikatnego i bardzo cienkiego materiału. Nie ma problemu z ich późniejszym odklejeniem (również z ,,kwiatkami"). Można je dopasować do swojego rozmiaru, odpowiednio je docinając (są trzy wersje rozmiarów: A-C, D-F i F-H). 










Jestem z nich bardzo zadowolona! Cena troszkę wysoka, ale licząc, że opakowanie starczy nam na 4 razy, to nie jest tak źle :)

Używałyście kiedyś takich wynalazków? :)

Mam dla Was kod rabatowy, dzięki któremu 20 pierwszych osób otrzyma zniżkę w wysokości 20% (nie dotyczy kosztów przesyłki)!


kosmetycznyraj20


Kod ważny do 19.06.2014 23:59:59

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego dnia!



6 komentarzy :

  1. miałam ten biustonosz. mimo obfitych piersi dobrze je trzymał.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy produkt,choć nigdy czegoś takiego nie testowałam na sobie,a że mam małe piersi raczej nie mam z nimi problemu jeśli chodzi o ich podnoszenie ;) więc plasterki raczej by mi się nie przydały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna sprawa! Nigdy co prawda ich nie miałam, ale rzuciły mi się kiedyś w oczy. Cena faktycznie, trochę przeraża, ale na takie wypady na pewno są świetnym rozwiązaniem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na sylwestra do sukienki miałam te plastry podtrzymujące biust i dobrze się spisały :) Kupiłam na sztuki w pasmanterii :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)