,

sobota, 1 marca 2014

BingoSpa. Maska do włosów mleczna z elastyną.

Witam Was :)
Dziś przedstawię Wam maskę, którą używałam przez ostatni miesiąc, a mianowicie: Mleczną maskę BingoSpa z elastyną. 




Opis produktu:


Zawarta w masce BingoSpa elastyna dzięki swojej kompatybilności z rozpuszczalnikami lipidowymi i wodnymi, łatwo przenika do wnętrza wpływając na jego uelastycznienie oraz posiada zdolność pobudzania porostu włosów, poprawiają chwyt, nadając im jedwabistą miękkość, chronią włosy przed szkodliwym działaniem czynników środowiskowych oraz wyraźnie powstrzymują skłonność do alkalicznego pęcznienia włosów.

Proteiny mleczne to wysokowartościowe białka zawierających większość niezbędnych aminokwasów, są także źródłem kwasów tłuszczowych, w tym także tzw. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), określanych czasami mianem witaminy F.

Jedwabiście miękkie i sprężyste, pełne blasku włosy wymagają swoich naturalnych cząstek budulcowych - protein i aminokwasów, których dostarcza Twoim włosom maska BingoSpa

Sposób użycia: maskę BingoSpa dokładnie rozprowadzić na całej długości włosów oraz wmasować w skórę głowy, pozostawić na 5-10 min., a następnie dokładnie spłukać.

Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Cety Alcohol - alkohol cetylowy. Emolient
Ceteareth-20 (and) Cetearyl Alcohol - emolient, działa zabezpieczająco
Staraemidopropyl Dimethylamine - antystatyk, wygładza, zmiękcza, ułatwia rozczesywanie
Hydrolyzed Milk Protein - hydrolizowane proteiny mleczne
Lactose -laktoza, humektant. Działa nawilżająco
Soluble Collagen - Kolagen, proteina
Hydrolyzed Elastin - hydrolizowana elastyna, proteina
Parfum - zapach
Citric Acid - kwas cytrynowy
DMDM Hydantion - konserwant
Butylhydroxitoluen - konserwant
Methyl Paraben - konserwant
Sodium Benzoate - konserwant
Ethyl Paraben - konserwant


Pojemność: 500g.
Dostępność: Bingo Sklep , allegro
Cena: ok. 12 zł.
Moja opinia: Maska jest dość gęsta, przez co bardziej wydajna. Z zapachu przypomina mi hm...może męskie perfumy? :) Zapakowana standardowo, jak wszystkie maski od BingoSpa w plastikowy słoiczek. 
Stosowałam ją solo jak i również z dodatkami : d-pantenolem, gliceryną, keratyną, olejem jojoba, olejem z ziaren pszenicy itp. itd. :D Sama, bez dodatków spisywała się dobrze, chociaż czegoś minimalnie mi brakowało. Po tuningu - rewelacja! 
Włoski są po niej bardzo miękkie, nawilżone i błyszczące. 

Póki co, nie zawiodłam się na żadnej masce do włosów BingoSpa.

Znacie, używacie? :)




7 komentarzy :

  1. Z BingoSpa używałam tylko szamponu, był średni:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej akurat nie miałam, miałam tylko jedną maskę z Bingo i byłam z niej zadowolona. Jeśli gdzieś spotkam te maski to na pewno kupię, szkoda tylko że kiepsko jest z ich dostępnością.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak będę w Auchanie to sobie ją kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej akurat nie miałam , ale jak spotkam to się skuszę :) Póki co moim ulubionym Bingo jest arganowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie tak kuszą te maski, ale nigdzie ich nie ma u mnie w mieście stacjonarnie, a przez internet tylko przepłacę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy do tej pory nie miałam okazji stosować tych słynnych masek, ale obawiam się, że były by za słabe jak na moje ekstremalnie wymagające włosy :c
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jej jeszcze, ale po tej recenzji skuszę się na nią ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)