,

czwartek, 30 stycznia 2014

Uwaga! Wszawica!!!

Ostatnio dużo się słyszy w telewizji na temat panującej wszawicy.


Myślę, że jest to dobry temat na nową notatkę. Postaram się Wam przybliżyć ich problem.

Zapraszam do lektury :)

  • CZYM JEST WSZAWICA?

Wszawica głowowa (łac. pediculosis capitis) jest chorobą wywołaną zarażeniem wszą głowową. Wielkość dorosłego owada nie przekracza 2 – 4,7 mm. Samice każdego dnia składają od 5 do 10 białych jaj, zwanych gnidami, które rozmiarami przypominają główkę od szpilki. W ciągu 4 – 14 dni z jaj wylęgają się larwy, które następnie przekształcają się w dorosłe osobniki. Wszy pasożytują wyłącznie na owłosionej części skóry i żywią się krwią człowieka. W miejscu ugryzienia powstajeodczyn zapalny skóry, który powoduje uczucie silnego świądu. Okres przenoszenia trwa tak długo jak długo żyją wszy lub ich jaja.

  • DROGI ZAKAŻENIA


Zakażenie wszawicą następuje bezpośrednio przez kontakt z włosami osoby chorej (przytulanie się, stykanie się głowami) lub pośrednio poprzez używanie wspólnych przyrządów do pielęgnacji włosów (szczotki, grzebienie), ozdób do włosów, nakryć głowy, ręczników i bielizny pościelowej. Najłatwiej zarazić się wszawicą w dużych skupiskach ludzkich (przedszkola, szkoły, internaty, akademiki, kolonie i obozy organizowane dla dzieci i młodzieży oraz zatłoczone środki komunikacji miejskiej). Należy podkreślić, iż problem wszawicy dotyczy wszystkich stref klimatycznych i populacji ludzkich, bez względu na dbałość o higienę osobistą czy status społeczny.


  • OBJAWY WSZAWICY

Najbardziej charakterystycznym objawem wszawicy jest świąd skóry. Jeżeli dziecko często drapie się po głowie należy niezwłocznie skontrolować skórę głowy oraz włosy. Wszy występują najczęściej za uszami i w okolicy potylicznej. Obecność dorosłych osobników można zauważyć gołym okiem, wyglądają jak ziarenka sezamu. Jaja (gnidy) występują zwykle u nasady włosów. Wyglądem przypominają łupież, jednak w przeciwieństwie do niego trudno je usunąć. Czas trwania choroby można określić na podstawie położenia gnid na włosie. Jaja są przyczepiane do włosa przy
powierzchni skóry, od której oddalają się w miarę jego wzrostu. Znalezienie na włosach
charakterystycznych białych jaj lub aktywnych stadiów rozwojowych tj. nimf i postaci
dojrzałych potwierdza rozpoznanie wszawicy.


  • ZWALCZANIE WSZAWICY


Jeśli rodzic po skontrolowaniu włosów i głowy
dziecka podejrzewa wszawicę, powinien jak
najprędzej udać się do lekarza celem rozpoczęcia
właściwego leczenia. Preparaty zwalczające wszy
dostępne są w każdej aptece bez recepty. Bielizna
osobista i pościelowa powinny zostać wyprane
w gorącej wodzie (55°C) oraz wyprasowane gorącym
żelazkiem. Należy pamiętać o skontrolowaniu stanu
skóry głowy i włosów członków rodziny, ponieważ
może się okazać, iż leczeniem trzeba objąć
wszystkich domowników. Rodzice powinni
poinformować dyrektora placówki, do której
uczęszcza dziecko o chorobie w celu uniknięcia
dalszego szerzenia się zakażenia na inne dzieci
i zapobiegnięcia ponownemu zarażeniu dziecka po
uprzednim leczeniu.

Naturalne metody zwalczania wszawicy

Metoda mokrego grzebienia

Jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów na pozbycie się wszy bez konieczności środków owadobójczych.
Umyj włosy, a potem obficie i równomiernie rozprowadź na nich odżywkę przygotowana na bazie krzemionki. Uczesz włosy. Następnie specjalnym grzebieniem o bardzo drobnych zębach systematycznie wyczesuj wszy z każdego kosmyka włosów. Po każdym ruchu sprawdzaj, czy na grzebieniu pozostały wszy i spłukuj je dokładnie. Wreszcie spłucz włosy jeszcze raz. Nie uda ci się grzebieniem usunąć niewyklutych jaj, gdyż są one bardzo mocno przytwierdzone do włosów, ale jeśli będziesz powtarzać całą operację co drugi dzień przez dwa tygodnie, w końcu uda ci się wyłapać wszystkie wszy.

Aromatoterapia

Aby zabić wszy i złagodzić swędzenie zmieszaj dwie krople oleju eukaliptusowego, jedną kroplę olejku lawendowego i jedną geraniowego z łyżeczką nieperfumowanego płynu do mycia ciała.
Wmasuj przygotowaną mieszaninę w skórę głowy i pozostaw na pół godziny. Wyczesz włosy gęstym grzebieniem, umyj szamponem i spłucz dokładnie.
Przygotuj odkażającą płukankę, dodając do filiżanki wody po dwie krople olejku eukaliptusowego, lawendowego, rozmarynowego i geraniowego oraz dwie i pół łyżeczki octu.
Spłucz całą głowę i pozwól, by włosy znowu wyschły. Powtarzaj codziennie.
Aby zapobiec ponownemu pojawieniu się wszy, możesz do ostatniego płukania po myciu głowy używać opisanej wyżej mieszaniny albo przygotuj z pół litra ciepłej wody i sześciu kropli olejków rozmarynowego i macierzankowego.

Leki ziołowe stosowane we wszawicy

Przygotuj dwa razy mocniejszy niż zwykle napar z wrotycza. Zmieszaj filiżankę otrzymanego płynu z porcja odżywki do włosów i nałóż tę mieszaninę po umyciu głowy.


Kiedy potrzebny jest lekarz?
Gdy naturalne metody leczenia wszawicy są nieskuteczne.
Gdy na skórze głowy pojawi się stan zapalny lub wtórne zakażenie bakteryjne.



  • WSZAWICA W SZKOLE



Z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2008r.

o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

(Dz. U. 2008 Nr 234, poz. 1570 ze zm.), tj. od 1 stycznia 2009r.,

wszawica nie jest zaliczana do chorób zakaźnych

i w razie jej rozpoznania nie istnieje obowiązek zgłoszenia tego faktu

właściwemu ze względu na miejsce zachorowania państwowemu

powiatowemu inspektorowi sanitarnemu, a co za tym idzie - brak jest możliwości wydania

decyzji administracyjnej nakazującej podejrzanemu o wszawicę wstrzymanie się od

uczęszczania do szkoły. W sytuacji zachorowania na wszawicę należy kierować się

przede wszystkim dobrem chorego dziecka oraz dobrem pozostałych dzieci. Zapewnienie

bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu w szkole, zgodnie z § 2 rozporządzenia

Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002r. w sprawie bezpieczeństwa

i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. 2003 Nr 6, poz. 69

z późn. zm.) pozostaje obowiązkiem dyrektora szkoły. W przypadku podejrzenia

wystąpienia wszawicy u uczniów dyrektor danej placówki powinien podjąć wszelkie

możliwe działania, które będą skutkować jej wyeliminowaniem (powiadomienie rodziców,

organizowanie spotkań informacyjnych, itp.).


  • STANOWISKO INSTYTUTU MATKI I DZIECKA W SPRAWIE KONTROLI CZYSTOŚCI UCZNIÓW PRZEZ PIELĘGNIARKI I HIGIENISTKI SZKOLNE 

  • nie wolno publicznie (w obecności osób trzecich) sprawdzać czystości uczniów,

  • decyzję o sprawdzeniu czystości skóry i włosów u uczniów w warunkach indywidualnego badania, podejmuje pielęgniarka,

  •  pielęgniarka może podjąć taką decyzję na prośbę rodziców lub wychowawcy - np. z powodu nawracającej wszawicy w danej klasie,


  • o wynikach przeglądu informuje ucznia i jego rodziców,


  • dyrekcja szkoły i nauczyciele nie mają prawa do informacji o stanie czystości danego ucznia,


  •  pielęgniarka ma prawo podać nauczycielom informację o skali problemu na terenie szkoły,


  •  pielęgniarka może w uzasadnionych przypadkach odmówić dokonania przeglądu (np. sytuacji konieczności wykonania innych pilnych zadań w danym czasie), powinna jednak wskazać najbliższy możliwy termin lub przeprowadzić instruktaż dal rodziców, jak i kiedy dokonywać u dzieci przeglądów czystości.


A. Buczek „Choroby pasożytnicze. Epidemiologia, diagnostyka, objawy.” , wyd. Koliber— Oficyna 
Wydawnicza Fundacji na rzecz Zwalczania Kleszczy i Profilaktyki w Chorobach Odkleszczowych, 
Lublin 2005. 
Red. W. Magdzik, D. Naruszewicz-Lesiuk, A. Zieliński „Choroby zakaźne i pasożytnicze— 
epidemiologia i profilaktyka”, wyd. α-medica press , Bielsko-Biała 2007. 
Instytut Matki i Dziecka. Zakład Medycyny Szkolnej „Stanowisko w sprawie kontroli czystości uczniów 
przez i higienistki szkolne”, Warszawa 29.11.2004r. 
i źródeł internetowych 
http://www.artykul.com.pl/wszawica-naturalne-sposoby-leczenia/

Brr...aż mnie zaswędziało na głowie :D


4 komentarze :

  1. Nigdy się z tym nie spotkałam i nie chce.
    Również w gimnazjum mojego brata jest głośno o tej chorobie i nauczyciele ostrzegają i proszą o ostrożność :/

    OdpowiedzUsuń
  2. co do sposobów na wszy te naturalne są według mnie najsłabsze. W dzisiejszych czasach bez problemu w aptece dostaniemy szampony, które zabiją żywe osobniki, a później to już kwestia wyczesania a właściwie wyzdejmowania jaj, bo przynajmniej w moim doświadczeniu one nie schodziły same. Są również środki które zabijają również jaja - mają w składzie silikon, który otacza jajeczka i żywe osobniki. Myślę że przy stosowaniu takich środków szanse na pozbycie się wszy wzrastają do 99% (zawsze po nawet najlepszym środku mogą nam zostać na włosach pojedyncze jajeczka. nie wyczeszemy ich w czasie i może być problem od nowa) oraz bardzo ważne jest zmienianie pościeli i ubrań w przypadku stosowania jakiejkolwiek kuracji. Nic nie zmieni walka z wszami gdy będziemy ciągle chodzić w tym swetrze co przed nią czy spać w tej samej pościeli. Serdecznie pozdrawiam, post bardzo fajny. Temat myślę, że jest całkiem niewyczerpany i ludzie nie mają świadomości tego jak łatwo złapać wszy.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj niestety mialam problem z wszawicą, która w Anglii jest zjawiskiem nadto popularnym :( Moja córa zaraziła się od jakiegos dziecka a potem na mnie to przeszlo. Nawet do glowy mi nie przychodzilo, ze mam wszy!! Drapalam sie jak szalona po glowie, moje dziecko troche mniej ale tez.. az ktoregos dnia podczas mycia, zobaczylam u niej poranione miejsca za uszami i nad karkiem (krostki po ukaszeniach) i zaczelam przegladac jej wlosy.. a tam STADOOOO. Az krzyknelam! Strasznie sie przestraszylam. Zaczelam czytac i az mi sie slabo robilo, bo ponoc o nawrot szybko.
    Poszlam do apteki po Lyclear, ktory niby jest najlepszy. Od razu tego dnia wrzucilam wszystko do pralki, pozmienialam posciele, z szafy wszystko wywalilam, nawet wypralam dywan. W nocy nalozylam nam tego preparatu, zgodnie z instrukcja a potem wyczesywalam wlosy. Niestety o ile te duze osobniki zeszly to te jaja nie, i chyba z 2-3 godziny jak corka spala, ja jej sciagalam to g... z włosów. Dobrze ze nie ma gestych kłaczkow, to dałam radę. Niestety mnie juz nie mial kto wyskubac :/ no i takim sposobem to wrócilo :/ czyli Lyclear nie zadzialal na jaja niestety. I wowczas postanowilam.. zafarbowac wlosy! Po farbowaniu wszystko obumarlo i nie mialam problemu do teraz.
    Te szampony i "cuda" o kant tylka rozbic. A kolezanka moja nalozyla balsam do ciala na wlosy i tez sie pozbyla tego swinstwa.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)