,

poniedziałek, 13 stycznia 2014

L`Oreal Paris, False Lash Wings Mascara (Tusz do rzęs z asymetryczną szczoteczką)

Witam Was. Dziś przedstawię Wam kosmetyk od L`Oreal Paris, a mianowicie maskarę False Lash Wings. Midnight Blacks. Jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdziła?

Zapraszam do przeczytania recenzji :)

Co nam mówi producent?

Działanie produktu:

Rzęsy niczym skrzydła motyla. Objętość od nasady aż po same końce. Rzęsy są szeroko rozpostarte, podkręcone i wydłużone w zewnętrznych kącikach.

L'Oréal Paris prezentuje nową maskarę False Lash Wings. Pod trzepotem rzęs Twoje oczy wyglądają spektakularnie, a szeroko rozpostarte rzęsy uzupełni ich uderzająca objętość… Twoje spojrzenie rozpościera się nieskończenie. False Lash Wings wydobywa esencję kobiecości.

Innowacja i składniki:

Efekt skrzydeł motyla dzięki asymetrycznemu kształtowi szczoteczki, która wydłuża i modeluje każdą rzęsę, od kącika do kącika. Ekskluzywne włókna otulają i powiększają rzęsy, by nadać im spektakularną objętość.

Pojemność: 7 ml.
Dostępność: np. sieć Drogerii Rossmann, Natura
Cena: ok. 50 zł. (często można ją znaleźć na promocjach)
Moja opinia: Tusz jest zapakowany w ładny, stylowy, nietypowy pojemniczek. Przy jego zamykaniu jesteśmy pewne, że dokręciłyśmy maskarę do końca, bo jest coś w stylu ,,klik" Przy wyjmowaniu szczoteczki, owe opakowanie idealnie ściąga nadmiar tuszu, więc przez myśl mi nie przeszło, że może ona sklejać rzęsy.
Na samym początku podeszłam do tej maskary dość sceptycznie, ponieważ jej konsystencja była dość rzadka. I niestety, przez pierwsze dni nie byłam zadowolona, ale po krótkim czasie zmieniła się na idealną. Uff...Na szczęście nie zawiodłam mnie. 
Tusz do rzęs  idealnie podkręca rzęsy, ale również wydłuża i pogrubia. Z pewnością daje efekt sztucznych rzęs ( przy dwóch warstwach. Jeśli chcemy delikatniejszy efekt - wystarczy jedna). I przy tym nie skleja. Co jeszcze jest dla mnie ogromnym plusem? A to, że jest to naprawdę głęboka czerń. Niestety, nie zawsze jest to standardem w tego typu kosmetykach, a być powinno.
Szczoteczka - jest idealna, chociaż musiałam się przez parę dni do niej przyzwyczajać. Na początku było mi bardzo ciężko się z nią ,,zaprzyjaźnić" i malowanie rzęs zajmowało mi trochę czasu. Ogólnie wydawała mi się nie do zaakceptowania, ale szybko zmieniłam na jej temat zdanie.Teraz - nie sprawia mi najmniejszego problemu  Bardzo dobrze radzi sobie ze wszystkimi rzęsami. I tymi dłuższymi i krótszymi. 
Po całym dniu nie ma efektu pandy, ani tym podobnym - nie kruszy się, nie obsypuje,  nie rozmasuje.  Spokojnie wytrzymamy cały dzień bez zerkania w lusterko :)

Parę razy (to mało powiedziane ;) ) mojej Mamie udało się podebrać mi tę maskarę i również jest nią zachwycona. Z natury ma bardzo krótkie rzęsy, ale dzięki temu tuszowi uzyskała efekt firanek. Albo jak mówi producent: efekt skrzydeł motyla.

Być może jej minusem jest wysoka cena, no ale jak wiadomo, nie kupujemy go na tydzień :) A i często znajdziemy ją na promocjach.

Podsumowując, bardzo dobry produkt, ale trzeba dać mu odrobinę czasu, aż uzyska odpowiednią konsystencję. No i, aż opanujemy manewrowanie tą nietypową szczoteczką. Co do ceny - kosztuje dość sporo, ale na szczęście istnieją wyprzedaże  ;)

Znacie ten tusz do rzęs?
Co uważacie na temat kosmetyków marki L`Oreal Paris? Przypadły Wam do gustu?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego dnia.


4 komentarze :

  1. Tej maskary niestety nie znam, ale ja i tak mam krótkie rzęsy więc dużo bardziej inwestuję w odżywki do rzęs :) a z tuszy używam colosala i czasem miss sporty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym zobaczyła jak wygląda, uwielbiam takie mocniejsze maskary:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Loreal dosyć drogi ^^
    Miałam kiedyś ich róż, lubię korektor do oczu. Niestety nie miałam do tej pory żadnego tuszu, może kiedyś skuszę się na ten. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam takie nowszy odpowiednik tego tuszu - Loreal False Lash Wings Sculpt, zachwyca mnie efekt, który otrzymuję - z jednej strony jakby sztucznych rzęs, a z drugiej rzęsy wyglądają dość naturalnie, tylko są grubsze, ładniejsze, bardziej kobiece:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)