,

sobota, 17 sierpnia 2013

Ocet - przyjaciel włosów

zdj. pochodzi z internetu.



Ocet jest znany już kilka tysięcy lat. Był, i nadal jest używany do rozjaśnienia cery, nadania włosom blasku i poprawy ich stanu.


Cechy octu jabłkowego:

Do produkcji octu używa się oczywiście soku z jabłek, drożdży, cukru i bakterii.
Proces powoduje fermentację soku jabłkowego do roztworu alkoholu etylowego, który następnie bakterie przekształcają w roztwór kwasu octowego.

Ocet jabłkowy jest bardzo mocno ceniony, z bardzo dużych korzyści dla zdrowia jak i urody.

Czy tylko jabłkowy...?


Inne rodzaje octu robione są z wina, słodu, ryżu, kokosu, trzciny cukrowej czy z piwa. PH różnych rodzajów octu mieści się w granicach 2,5 do 3,5, w zależności od zawartości kwasu octowego
Jako płukanki lub toniku można używać któregokolwiek z rodzajów octu, nie ma pomiędzy nimi żadnych różnić w działaniu. Można więc wybrać odpowiedni dla siebie z uwagi na cenę czy też pojemność opakowania.

Ocet - działanie na włosy

  •  Kwas octowy jest umiarkowanym czynnikiem chelatującym. Może więc być stosowany do usuwania z włosów mineralnych osadów, które akumulują się z czasem z powodu zanieczyszczeń występujących w powietrzu i twardej wody.
  • Właściwości octu jabłkowego, jak i innych rodzajów octu,należy też poszerzyć o usuwanie nadbudowanego sebum itp. pozostałych na włosach po stosowanych produktach. Kiedy ocet używany jest w powyższym celu, należy stosować wysoko skoncentrowany roztwór (25 do 50%). Trzeba wetrzeć go w skalp i pozostawić na włosach przez kilka minut. Ocet potrzebuje tego czasu, aby zadziałać. 
  • Dodanie octu do szamponu/kostki myjącej ma zapobiegać nabudowaniu się osadu pochodzącego z twardej wody. Woda taka powoduje bowiem pienienie się mydeł, które może negatywnie wpływać na stan włosów.
  • Ocet jest także znakomitym regulatorem pH dla włosów, kiedy używany jest jako płukanka (łagodny, rozcieńczony roztwór) - chyba najczęściej stosowanym rzez włosomaniaczki (dwie łyżki stołowe octu na litr wody). :) 
Kwestią podstawową jest, aby po etapie oczyszczania i odżywiania włosy miały właściwe pH. Ma to wpływ na ogólne zdrowie, wygląd i stan włosów. Z tych powodów większość współczesnych szamponów i odżywek posiada zrównoważone pH. Zwrot ten oznacza, iż produkty mają pH bardzo zbliżone do pH włosów, które są w swoim możliwie najlepszym (najzdrowszym) stanie. Chociaz i nie tylko z tego względu. Producenci musza wziąć również pod uwagę ryzyko, że produkt moze dostać nam się do oczu, więc musi być w maksymalnym stopniu nieszkodliwy.

I troszkę ode mnie...

Ja sama używam octu jabłkowego, który kupiłam baaardzo dawno temu (może już z ponad rok? ) w Rossmannie. Kosztował około 8 zł. Jego pojemność to 750 ml. Staram się go używać co mycie, ale robiłam również małą przerwę w jego stosowaniu (jakoś mi się zapomniało o nim na półtora miesiąca :D)

Przede wszystkim, co zauważyłam, to zmniejszona ilość rozdwojonych włosów, kompletny brak puchu (nie mylić z niezdefiniowanymi lokami) i odrobinę większy blask. Mam wrażenie, że porowatość moich włosów się również zmniejszyła. 


Używacie octu do pielęgnacji włosów? :)





12 komentarzy :

  1. ja bym chyba nie zniosła tego zapachu na włosach, chociaż wiem, że ocet dobrze działa bo zakwasza i domyka łuski, ale mogę się mylić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwodniony jest prawie niewyczuwalny. A na włosach to już kompletnie go nie czuję :)

      Usuń
  2. Uwielbiam płukankę octową do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam kupiony ocet i aż raz go użyłam, bo zapominam o nim ;x

    OdpowiedzUsuń
  4. mi się po nim błyszczą włoski pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wyobrażam sobie mycia bez płukanki z octem jabłkowym ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ocet niestety kojarzy mi się tylko ze śmierdzącym eksperymentem z lekcji chemii w gimnazjum, mój nos jest wyjątkowo wrażliwy na ten zapach :c
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja póki co zakwaszam swoje włosy płukanką z kwasu mlekowego i ta daje lepsze efekty niż ocet.
    Pomimo tego i tak go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam płukanki octowe w domu, ale nie testowałam (jeszcze :P ).

    OdpowiedzUsuń
  9. Octu jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też jeszcze octu nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam grube i przesuszone farbami włosy. Od pewnego czasu dodaję do ostatniego płukania octu jabłkowego i widzę, że włosy są bardziej miękkie i błyszczące.

      Usuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)