,

niedziela, 5 maja 2013

Zapuszczam włosy! Aktualizacja! cz. 9.

zdj. pochodzi z internetu.


A więc zaczynam kolejny miesiąc zapuszczania włosów.


Co stosowałam w poprzednim miesiącu:



  • Drożdże klik piłam je ok. 3 tygodnie. Niestety, majówka wyrwała mnie z regularności picia, więc już zaprzestałam.
  • Betakaroten+witamina E - łykałam przez cały miesiąc, 2 tabletki dziennie. (głównie ze względu na skórę, ale może i też miały jakiś wpływ na przyrost :) )

Aktualizacja długości: 05.05.2013

35,5 -> 37 cm. (+1,5 cm.)



37 -> 39 cm. (+2 cm.)





Co będę stosować w tym miesiącu:

  • Betakaroten + witamina E tak jak do tej pory - 2 tabletki dziennie,
  • Wcierkę z kozieradki- będę wcierać ją 2 razy w tygodniu. Tyle się naczytałam o jej wspaniałym działaniu na przyrost, że muszę ją wypróbować! :)
  • Jantar klik - też będę wcierać 2 razy w tygodniu. 


Do wymarzonej długości brakuje mi odpowiednio : 8  i 11 cm.

Małymi kroczkami zbliżam się do liczby jednocyfrowej, z czego ogromnie się cieszę! :) Mam nadzieję, że za miesiąc już taka będzie :D

A Waszym włosom co daje mega-kopa? :) Stosowaliście kozieradkę? Jakie dała Wam efekty? 

Miłego dnia Wam życzę! :)


14 komentarzy :

  1. rosną,rosną :D
    ja radical i wcierkę jantar :D i siemie lniane :D

    OdpowiedzUsuń
  2. z jantarem nam kompletnie nie wyszło, nie byliśmy sobie w ogóle przeznaczeni ;p ale kozieradkę chętnie wypróbuję ;> przymierzam się do niej ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. zamierzam kupić jantar i też zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam trochę ponad Twoją długość, bo pomad 60cm, a mi jeszcze z 7 brakuje do szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie mega kopem jest Jantar połączony z regularnym masowaniem skalpu masażerem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje ostatnio mierzone około 50cm jakoś miały, ale nie mierzę ich regularnie więc też mi ciężko stwierdzić co i jak. Jednak mi daje kopa silica. Rosną jak szalone :) i nowe małe włoski także się pojawiają :D

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie największy pryrost był przy stosowaniu kuracji wzmacniającej Rzepy z Joanny. Kupiłam ją chcąc pozbyc się łupieżu i naprawdę mile mnie zaskoczyla mega przyrostem!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sobie kupić wcierkę Jantar, aczkowiek sama nie wiem czy chcę aby moje włosy były jeszcze dłuższe. Obecnie mają ponad 60 cm:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam już za sobą miesiąc z kozieradką wcieraną dwa razy w tygodniu - ogranicza wypadanie, masa baby hair. Czy przyspiesza przyrost? Na pewno trochę się przyczyniła, ale też stosowałam dodatki (więcej u mnie na blogu) choć to jedyna wcierka była. Wyciągnęłam z moich włosów jeszcze raz tyle co zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi do szczęścia brakuje 15 cm, ale już 10 cm było by dla mnie cudem;) Też rosną mi włosy tak jak Tobie, według mnie to jednak wolno i mało wycisnąć 1,5 cm przy co miesięcznych staraniach od wewnątrz i zewnątrz;( ale zaczynają mi sie już powoli pomysły kończyć jak je ruszyć, żeby kopyta w końcu dostały;)
    Podcinam włosy co 3 mc o 2, 3 cm i w zasadzie co zapuszczę to zetnę;( ale nie chce suchych końców trzymać, bo to nie ma sensu. Moja wymarzona długość - do łokci :) Jantar nie dał mi żadnych efektów;(
    planuje tą kozieradkę od dłuższego czasu i ciągle o niej zapominam. Muszę ją w końcu nabyć. Może ona okaże się przełomem;) Liczę też, że zbliżający się sezon na warzywa i owoce dostarczy mi dużo odpowiednich witamin i porost ruszy z 1,5 cm na chociaż 2 cm. Marzenie to 2,5 cm co miesiąc;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim kopa daje czosnek i cebula :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szybko Ci rosną skubańcuchy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba też zacznę dokumentować przyrost, bo jak większość kobiet - zapuszczam włosy przez całe życie ;)
    U mnie póki co codziennie Jantar solo, bo testuję jak się sprawdzi. 14 maja ostatnie wcieranie i się okaże czy kupię ponownie :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)