,

niedziela, 10 marca 2013

Paczki i zakupy z ostatnch dwóch tygodni.

Dziś będę się chwalić moimi nowmi nabytkami w ramach zakupów ale i współprac :D


Zamówienie z Allegro:



  • Henna RefectoCil - tyle się na jej temat naczytałam, ze jest taka świetna, ze w końcu się skusiłam. Kupiłam nr 1 - czarny. 12,50 zł
  • Odżywka regenerująca włosy - bomba silikonowa! Ale na szczęście tylko na końcówki :D W celu zabezpieczenia oczywiście :D 4,50 zł. za sztukę.
  • Odżywka Kalloc Creama al latte - dawno, dawno temu ją używałam i bardzo fajnie mi służyła. Oby było tak dalej. 1,5 litra. Dałam za nią około 15 zł
Zakupy w Rossmannie i na DOZie:


  • Isana Bodycreme. Masło do ciała - kupiłam je głównie z myślą o balsamowaniu włosów, no ale ciało też napewno jej wypróbuje :). 9,99 zł.
  • Saliderm Gel - żel z 10% kwasem salicylowym. Będę stosować miejscowo na wypryski i zrogowacenia. 8,29 zł.



  • Timotei Organic Delight Health & Shina - odżywka do włosów normalnych
  • Timote Organic Delight Health & Nourishment - odżywka do włosów suchych lub zniszczonych

Obie są w Rossmannie za 9,99 zł - wycofują je. Normalnie kosztowały coś koło 18 zł, więc cena dość wysoka za 150 ml produktu. Teraźniejsza cena podoba mi się o wiele bardziej :) Gorzej, jak bardzo je polubię, a jej już nie będzie...


  • Bielenda. Żel do włosów z wyciągiem z czarnej rzepy. Naczytałam się o nim tyle pozytywów, że musiałam go w końcu kupić :) 5,69 zł.


W ramach współpracy ze sklepiem http://www.pasazkosmetyczny.pl/



  • Mleczko oczyszczające do twarzy klik

Współpraca z firmą Orientana klik:



  • Olejek do ciała Imbir i Trawa Cytrynowa klik
  • Krem do twarzy Morwa i Lukrecja klik

Współpraca firmą Lux Style klik






  •  Acne Killer - maseczka oczyszczająca skórę 


No to by było na tyle :)
Znacie te produkty?

Na ten miesiąc nie planuję już żadnych zakupów :D

Pozdrawiam Was serdecznie 




22 komentarze :

  1. odżywki z Timotei są mega beznadziejne... miałam obie i zrobiły mi rewolucje na głowie i włosach..porażka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co będzie u mnie :)

      Usuń
    2. U mnie dokładnie to samo... Skusiła mnie promocyjna cena i poniekąd dobry skład, a tu bubel niesamowity.

      Usuń
    3. U mnie znowu ta różowa spisuje się doskonale! Już żałuje, że znikają :(

      Usuń
  2. Nic nie miałam z tych produktów! Zadroszcze olejeku do ciała Imbir i Trawa Cytrynowa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak pachnie ten olejek do ciała i czy można go stosować do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłabym sobą, gdybym go na swojej czuprynie nie wypróbowała ]:->

      Usuń
  4. Uwielbiam odżywkę CHI. Szkoda, że tak kiepsko z jej dostępnością. Chyba tylko przed internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I podobno sklepy fryzjerskie, ale takowych u mnie brak :/

      Usuń
  5. no no sporo tego ;D
    miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam chrapkę na to masło do ciała z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię hennę Refectocil i maskę Kallos Latte. Ostatnio też kupiłam ten żel z czarną rzepą, ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam z niecierpliwością na Twoją opinię na temat tych odżywek Timotei. Też miałam zamiar je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję współprac i czekam na recenzję żelu do włosów, bo mam podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne nowości !
    wiele rzeczy bym z chęcią podkradła :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam żadnego z tych produktów, ale już od pewnego czasu myślę o zakupie maski Kallos, ale dopiero jak zużyję swoją z Mila:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta pierwsza odżywka timotei jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nigdy odżywek z Timotei. Widziałam je ostatnio i pomyślałam - zdążę kupić. Jeśli je wycofują to pewnie już ich nie przetestuję. Daj znać jak sprawdziły się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wielbię kakaową Isanęęęę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. masła do ciała Isany zamierzasz używać jako odżywkę do włosów do spłukiwania? mam ten sam balsam i zainteresowało mnie jak chcesz go wykorzystać do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam ją jako odżywkę przed myciem - tak na parę(naście) godzin przed. Obawiałabym się obciążenia, nawet mimo jej spłukania :) Ale myślę, że w wolny dzień możesz spróbować po umyciu i jako do spłukania :) Może akurat będzie ok :)

      Usuń
  16. Mam od tygodnia tą maskę z Kallosa ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)