,

niedziela, 3 lutego 2013

Zapuszczam włosy! Aktualizacja długości.

Przede mną 7. miesiąc zapuszczania :)


A co stosowałam w ostatnim miesiącu? :)

  • Drożdże  klik - piłam sumiennie przez ostatni miesiąc. Codziennie 1/3 kostki, czasami 1/2 :)
  • Calcium Pantothenicum klik - łykałam po 1 tabletce dziennie
  • Jantar  klik - stosowałam ok. co 2. dzień.


Aktualizacja długości: 1.02.2012
Uwaga! Tym razem przedstawiam porównanie długości z długością z przed dwóch tygodni, ponieważ je podcięłam klik



32,5 -> 33,5 cm. 

38 ->39 cm.


Oby tak dalej! :)


Co będę stosować w tym miesiącu:

  • Drożdże  klik - 1/3 kostki, może czasem 1/2 
  • Jantar  klik - myślę, że do codziennego wcierania się nie przyzwyczaję, więc postaram się co drugi dzień :)
  • Siemie lniane - 2 łyżeczki zalane wrzątkiem. Mam nadzieję, że wytrwam :D
Możecie się ze mnie śmiać ale baaardzo sie wczułam w przyrost moich włosów i zrobiłam nawet prognozę długości :D


Tak, tak. Ześwirowałam do końca :D
Niby różnica między długością 29 a 37 cm  jest większa od 37 a 50, a w centymetrach większa (nie wiem czy to zrozumiałe co napisałam :D ) ale daję im tę różnicę, w razie tego, gdyby się bardziej skręciły :)
I już sobie obiecałam, że jak będę mieć 48 cm, to zetnę 5 cm, w celu zagęszczenia dołu :)

Do wymarzonej długości brakuje mi odpowiednio 11,5 i 11 cm. (eh...kiedy ja to osiągnę...)

A jak tam Wasze włoski? :)

Pozdrawiam Was :)



14 komentarzy :

  1. Zapuszczanie takich kręciołków - to dopiero jest długotrwały proces, zanim się osiągnie tych kila centymetrów widocznej różnicy, podziw!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobietko, jakie Ty masz boskie włoski! Są naprawdę piękne! Ach... Podziwiam Cię ;) Ponadto otagowałam Cię dziś, zatem zapraszam do siebie i do wzięcia udziału w zabawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz burze loczkow na glowie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kręcone włosy to dopiero wyzwanie ;) A mierzysz rozprostowany kosmyk czy podkręcony ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne loczki i takie błyszczące!

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w dalszym zapuszczaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne masz te włosy, ja już na Twoim miejscu bym się tak długością nie martwiła, bo są i tak czadowe:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz przesliczny skręt, naturalny czy jakas trwala? marzy mi się dokladnie taki! loczki od samej góry! Poszlam z rok temu na trwałą i dokladnie wytlumaczylam ze chce skret od góry, to mialam skret od polowy dlugosci wlosow.. :/
    Ja sie nie moge przełamać do picia drozdzy :) Ale kiedys czytalam o super olejku Khadi na chyba porost szybszy wlosa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nad Twoim skrętem chyba nigdy nie przestanę wzdychać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, co czujesz, sama zapuszczałam włosy przez 8 lat, a mam proste jak drut ;D przy skręconych z pewnoscią wszystko idzie wolniej :( nie dziwie się, że tak sprawdzasz :) ale uuuda sie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. również bardzo chciałabym zapuścić włosy. Już na kilku blogach czytałam o Calcium Pantothenicum. Muszę je w końcu kupić

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)