,

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ścinam włosy!

No ok. Tytuł tego posta jest zbyt wyolbrzymiony :)

zdj. pochodzi z internetu


Czekam aż przyjdą moje nożyczki, które zamówiłam na allegro, i podcinam włosy.
Zaplanowałam sobie, że:

  • wszystkie podetnę o około 2 cm a poza tym:
  1. z najwyższej warstwy zetnę ok 5 cm, aby się odrobinkę podniosły. Niestety, na moich włosach równa długość nie wygląda korzystnie. Rozprostowują się i są płaskie. Chcę, by delikatnie nachodziły na siebie krótsze i dłuższe pasma
  2. z najniższej warstwy obetnę ok. 5-7 cm. Końcówki są już bardzo przerzedzone, bo zazwyczaj obcinałam pojedyncze, porozdwajane włosy. Poza tym chcę i tak zagęścić dół, który dość mocno odstaje od reszty. A i tak ostatnio zauważyłam sporo porozdwajanych, połamanych i zasupełkowanych włosków. Czas je raz na dobre pożegnać! :)
Troszkę szkoda mi długości, no ale wydaje mi się, że wielkiej różnicy to podcięcie nie zrobi :) A włosy na pewno odżyją, dostaną lekkości i delikatnie większej objętości. 
W końcu piękne włosy, to przede wszystkim zdrowe, prawda? :D (tylko tym się pocieszam...;) )

Poza tym przyszedł u mnie czas na zmianę pielęgnacji. Włosy ostatnio wydają się suche i matowe. Są rozprostowane, wręcz wyglądają jak rozczesane (no, może nie aż tak), choć tego nie robię. Nawet wstyd wstawiać ich zdjęcie tu na bloga :( 

Spróbuję w najbliższym czasie :

A może Wy możecie mi jakąś polecić odżywkę bez spłukiwania zgodną z CG, czyli bez silikonów i innych oblepiaczy?

Jak Wam mija dzień? :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)


10 komentarzy :

  1. moje końcówki jak narazie są idealne :) mimo iż podcinałam jest ostatnio jakieś 5 miesięcy temu :)
    ah... ten olejek rycynowy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o odżywkę bez spłukiwania, to poleciłabym przetestowanie Herbal Care Farmony (ja używam obecnie rumiankowej). Po kilku użyciach stwierdzam, że sprawuje się nieco lepiej od tych z Joanny, wydaje mi się, że jest nieco treściwsza. Ciut droższa (ja dałam gdzieś 7-8 zł), no i nie wiem jak z ogólną dostępnością, ale warto zapolować ;]

    btw. piękne włosy :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno się za nią rozejrzę! :*
      Bardzo mi miło :) Mam nadzieję, że raz dwa wrócą do swojej świetności :)

      Usuń
  3. kilka dni temu też pozbyłam się 3 centymetrów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U jakiego sprzedawcy kupowałaś nożyczki ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również zabieram się niedługo za podcięcie włosów, choć szkoda mi tracić długości, ale po wykończeniu Kallosa strasznie się porozdwajały :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio co 2 tygodnie podcinam :P
    zamiast raz a porządnie... :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobra decyzja, po podcięciu zawsze są ładniejsze i wyglądają na grubsze :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)