,

sobota, 15 grudnia 2012

BingoSpa Balsam palmowy do dłoni

Od producenta:


Olej palmowy wyciskany jest z pestek owocu drzewa Elaeis Guineensis, czyli olejowca gwinejskiego, ma barwę pomarańczową, z powodu wysokiej zawartości karotenu. Doskonale natłuszcza i uelastycznia skórę. Zawiera dużo witaminy E, witaminy A oraz nienasycone i nasycone kwasy tłuszczowe.


Ten cudowny składnik połączony w Balsamiie palmowym BingoSpa z ekstraktem z zielonej herbaty chroni skórę dłoni przed wolnymi rodnikami, zapobiegając procesom starzenia. Ożywia, nawilża, zmiękcza, uelastycznia skórę dłoni i wzmacnia paznokcie.

Skład:
Aqua- woda
Elaesis Guineensis - olejowiev gwinejski
Petrolatum - wazelina, pochodna ropy naftowej emolient, działa zabezpieczająco
Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy
Propylene Glycol - pochodny ropy naftowej, emolient, ma działanie zabezpieczające
Paraffinum Liquid - parafina ciekła, emolient
Glyceril Monostearate SE - stearynian gliceryny, emulgator; am działanie nawilżające, wygładzające  natłuszczające. 
Ceteareth - 18 - emulgator
Parrafinum - parafina. emolient
Cellulose Gum - środek zagęszczający
Propylene Glycol -  pochodny ropy naftowej, emolient, ma działanie zabezpieczające
Camelia Sinensis Extract - wyciąg z zielonej herbaty
Aspalathus Linearis Extract - wyciąg z czerwonej herbaty
Calamus Root Extract - ekstrakt z korzenia tartaku
Methylparaben - konserwant
Ethylparaben - konserwant
Propylparaben - konserwant
DMDM-Hydantion - konserwant
Butylhydroxytoluene - syntetyczny antyoksydant
Sodium Benzoate - benzoesan sodu, konserwant
Citric Acid - kwas cytrynowy, regulator pH
Parfum - zapach

Pojemność: 100 g.
Dostępność: BingoSklep klik
Cena: 10 zł
Moja opinia: Balsam ma konsystencję musu. Zapach ma bardzo delikatny i przyjemny. Kosmetyk bardzo szybko się wchłania, czuć delikatną warstewkę ochronną, którą pozostawia na dłoniach. Nie mam przesuszonych rąk, więc nie wiem jak działałby przy innej skórze. 
Ogólnie rzecz biorąc: jestem z niego bardzo zadowolona i bardzo go polubiłam. 

Znacie ten balsam? :)




9 komentarzy :

  1. nie znam go, wgl jakoś rzadko widzę u mnie w mieście kosmetyki Bingo Spa (albo szczególnie nie zwróciłam na nich uwagi...) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam u siebie notkę o brzoskwiniowym balasami :) też mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że te kosmetyki są tak słabo dostępne stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do mnie, mam do rozdania aż 4 nagrody wartości 300 pln

    http://otulona-zapachem.blogspot.com/2012/12/moje-pierwsze-rozdanie-i-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też go bardzo polubiłam :) Dla mnie jest genialny!


    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba wolę kremy w tubkach :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)