,

czwartek, 22 listopada 2012

Joanna, Sensual, Plastry z woskiem do depilacji ciała



Od producenta:



Dzięki swojej nowoczesnej, elastycznej formie plastry łatwo dopasowują się do kształtów ciała i trwale usuwają włosy wraz z cebulkami. Zawierają ekstrakt z rumianku, który działa na skórę łagodząco i kojąco. 
Po zabiegu efekt aksamitnie gładkiej skóry utrzymuje się przez kilka tygodni, a stosowane systematycznie osłabiają włosy i spowalniają ich odrastanie. 
Do opakowania dołączono buteleczkę z oliwką łagodzącą i kojącą ewentualne podrażnienia.





Skład:
Plastry:
Colophonium - żywica roślinna
Glyceryl Rosinate - emulgator
Paraffinum Liquidum ciekła parafina
Polyethylene - substancja stosowana jako ścierniwo
Cl:61565 - barwnik



Oliwka łagodząca:

Paraffinum Liquidum - parafina ciekła
Chamomilla Recutita Extract - ekstrakt z rumianku, działa kojąco
Parfum - zapach
Citronellol - składnik substancji zapachowej



Pojemność: 6x2 plastry, tubka z oliwką łagodzącą 10 ml
Dostępność: Rossmann, Natura
Cena: ok. 10 zł.
Moja opinia: Te plastry używam od bardzo dawna. Głównie do depilacji okolic bikini. Bardzo dobrze sobie radzą z usuwaniem zbędnego owłosienia, nieraz omijają niektóre włoski, ale myślę, że to raczej z mojej winy, tj. niedokładnie przykleiłam pasek do ciała. Oliwka bardzo dobrze radzi sobie z pozostałościami wosku. Według producenta jeden plaster można przyklejać parę razy,  wg mnie, do 2 razy, później już nie bardzo łapią.
Efekt utrzymuje się u mnie około 2-3 tygodnie.
Ogólnie rzecz biorąc - jestem z nich bardzo zadowolona :)

Używacie plastrów do depilacji?

Pozdrawiam Was serdecznie :)




12 komentarzy :

  1. moje ulubione !
    próbowałam isany i się nie sprawdziły :|

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam plastrów, jakoś nie mogę się do nich przekonać, ale może spróbuję... używam za to depilatora. Stosuję go tylko na nogach, bo zabieg ten jest na początku bardzo bolesny, później jest coraz lepiej, właściwie to kwestia przyzwyczajenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam bardzo rzadko, nie lubię plastrów

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używam plastrów jakoś boje się momentu pociągnięcia ich i wole maszynki do golenia, ale może kiedyś spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za parami ;)
    PS Zapraszam na rozdanie u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Plastry to takie małe zło, nie umiem się do nich przekonać. Chociaż, przyznam, kuszą, aby wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię katować się plastrami :)))
    teraz mam z Veet, sprawdzają się ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tylko raz zdecydowalam sie na plastry i takiego bolu dawno juz sobie nie zaserwowalam hehe:)))od tamtej pory wole maszynki i juz nie eksperymentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam na wąsik plastry z Vipery:)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam plastry z veet i moim zdaniem były do niczego. na bikini w ogóle nie podziałały, a nogi domywałam z wosku przez kolejnych kilka dni mimo dołączonej magicznej chusteczki :) ale może spróbuję tych, jeśli się nie sprawdzą, to ci wyślę :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubie plastrów do depilacji na zimno... Nie sprawdzają sie u mnie. Za to mam maszynkę do podgrzewania wosku - depilacja na gorąco to zupełnie inna bajka. Wszystkie włoski wyrwane, skóra gładka. A depilacja bikibi tą maszynką jest dziecinnie prosta, szybka i bardzo dokładna.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)