,

wtorek, 16 października 2012

Ziaja. Bloker

Od producenta:

Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
Przebadany dermatologicznie w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku pod kątem ewentualnego działania toksyczno-drażniącego.

Skład:

Aqua - woda
Aluminium Chloride -  Substancja pochodzenia mineralnego. Składnik używany w kosmetyce w środkach dezodorujących, zapobiega on lub zmniejsza powstawanie nieprzyjemnego zapachu  poprzez pokrycie go lub poprzez redukcję tworzenia się potu.
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Hydroxyethylcellulose - zagęstnik
Potassium Sorbate - konserwant

Pojemność: 60 ml.
Dostępność: Rossmann, Natura
Cena: ok. 8 zł.
Moja opinia: Zakup Blokera z Ziaji to był strzał w  dziesiątkę! Przy pierwszej aplikacji bałam się szczypania  i podrażnienia o którym się naczytałam w internecie, ale na szczęście ani przez chwilę nie poczułam nieprzyjemnego uczucia. Gdy zaczęłam go stosować, aplikowałam go tak, jak poleca producent, tj. 3 dni pod rząd, a następnie 1 raz w tygodniu. Dzięki niemu w ogóle się nie pocę pod pachami! :)
Nie mam jakiegoś nadmiernego problemu z potem, ale żaden antyperspirant nie działał na mnie tak, bym się nie pociła. Bloker sobie z tym poradził :)

Znacie blokera Ziaji? :)



13 komentarzy :

  1. U mnie też Bloker się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja mama go używa, tylko, że barwi jest (pod)koszulki :-/

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam, znam! Używam i bardzo sobie chwalę!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam go, ba! nie użyłam żadnych blokerów. Kiedyś spotkałam się z opinią, ze są one niezdrowe na dłuższą metę, bo "zatykają" wyjście potu i wszystko gromadzi się w nas, no ale przecież pocimy się całym ciałem... Mimo to mam mieszane uczucia, chociaż nie wiem czy słusznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam antyperspiranty ziaja! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam, może na lato by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie niestety nie sprawdził się tak świetnie, działa jedynie w chłodne dni, kiedy sama z siebie i tak mało się pocę :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam go kupić , ale coś mnie ostatnio odwiodło od tej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę się obawiałam, czy to dobry pomysł, ale chyba też się na niego zdecyduję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam ale używam z ziaji soft fioletowy antyperspirant i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyróżniłam Cię kochana na swoim blogu (jest to inne wyróżnienie ;)), zapraszam :*
    http://www.ania-recenzuje.pl/2012/10/zostaam-wyrozniona-za-pasje-kreatywnosc.html

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety po dłuższym stosowaniu pojawia się problem i skóra pod pachami jest podrażniona. Szukam wciąż na niego sposobu..

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)