,

sobota, 15 września 2012

Pielęgnacja włosów. Metoda Curly Girl


CG, czyli Curly Girls. Pielęgnacja włosów kręconych. Oczywiście prostowłose również mogą stosować tę metodę! :)

Głowne zasady:

  • Unikamy silikonów klik , PQ, polimerów
  • unikamy częstego używania agresywnych detergenów w szamponach (SLS, SLES)


Kręcone włosy mają inną strukturę niż proste. Ich wiązania keratynowe w miejscach skrętu mają mniejsza średnicę, przez co są bardziej podatne na uszkodzenia.

A dlaczego włosy kręcone są bardziej suche? Skręt przeszkadza w przemieszczaniu się sebum na całej długości.

Włosy kręcone z natury są suche, porowate i bez blasku.

Plan pielęgnacji:

By zacząć pielęgnację CG, należy na samym początku oczyścić włosy prostym w składzie szamponem z SLSem. 


Mycie włosów


- delikatnymi szamponami.

Szampon warto rozcieńczyć, np. porcja wybranego przez nas produktu mieszamy w szklance z wodą. 

 mycie odżywką-myjadłem

Odzywka do mycia powinna być bardzo prosta w składzie (np. Isana z olejkiem Babassu klik). Taka odżywka nie ma na pierwszym miejscu nawilżyć czy wzmocnić włosów, ale delikatnie je oczyścić.

 - metodą OMO, czyli najpierw nakładamy olej bądż odżywkę na długość włosów - od ucha do ucha, następnie nakładamy szampon na skalp i masujemy delikatnie skórę głowy, a po spłukaniu znów nakładamy odżywkę na całe włosy.

Ważne, by podczas mycia, nie szarpać włosów, należy traktować je z największą delikatnością!

Co parę tygodni używamy prostego szamponu z SLS, w celu oczyszczenia włosów z nadbudowanych się składników.


  • Odżywianie włosów.


Aby nasze loki ładnie się nawilżyły, wzmocniły i były pełne blasku, należy im dostarczyć składniki nawilżające i regenerujące.
Zawsze po umyciu nakładamy odżywkę, oczywiście wolną od silikonów (np. Garnier Mega Objętość klik, Garnier z masłem karite klik, Alterra klik)
Staramy się reguralnie nakładać oleje na włosy, przynajmniej raz  w tygodniu, przynajmniej na pół godziny, nawet do paru dni.
Co jakiś czas (ale nie za często) uzupełniamy proteiny we włosach (keratyna hydrolizowana, jedwab hydrolizowany, maseczka z jajka, żelatynowenie klik).


  • Zabezpieczanie i stylizacja.

Włosy bez zabezpieczenia w zalezności od pogody mogą się spuszyć, a przez urazy mechaniczne rozdwajać się i łamać. Odżywka bez spłukiwania ma za zadanie uchronić przed tym włosy (np.Joanna Naturia).
Co do stylizacja (żele, pianki) - ja Wam polecam żel lniany o którym pisałam tu klik. Unikam sklepowych specyfików, bo te zawierają polimery, które nie usunie delikatny szampon ani odżywka.
Dodatkowo polecam Wam zaraz po zmyciu odzywki d/s użyć płukanki zakwaszającej (np odrobina kwasku cytrynoweg z wodą. Woda musi miec bardzo delikanie wyczuwalny smak kwasu), która przymknie otwarte łuski włosa, przez co pozostaną one gładnie i błyszczące.
Co ważne? Unikamy silikonów! Dlaczego? Otóż, aby usunąć je z włosów, należałoby co mycie używać szamponu z SLSem, a to mijałoby się z celem.

Twoje włosy lubią silikony? Pozostań przy nich, ale włącz do pielęgnacji również odzywki bogate w substancje nawilżające i oleje klik :)
Ja Wam jednak polecam wypróbowanie tej metody.

Włosy po przejściu na taką radykalną zmianę mogą się buntować, ale nie zrażajcie się na samym początku! Dajcie im przywyknąć do nowej metody! Okres buntu może trwać do 1-2 miesięcy. Po tym czasie powinny nas stopniowo i coraz bardziej zachwycać :)

Czego jeszcze nie wolno robić?

  • czesać suchych włosów
  • suszyć suszarką gorącym strumieniem
  • unikac ekspozycji na słońcu
  • Nie dotykamy włosów aż do całkowitego ich wyschnęcia
  • Nie używamy ręcznika, używamy zamiast niego np. koszulki bawełnianej
  • nie używamy prostownic ani lokówek

A tu macie mój plan pielęgnacji: klik

A teraz pokażę Wam moje efekty :

Październik 2011, przed rozpoczęciem pielęgnacji:


Po około 2 miesiącach pielęgnacji:


Po 5 miesiącach:



I najbardziej aktualne, z sierpnia (czyli 11 miesięcy) :






Uff..przebrnęłam przez temat, choć zapewne coś mi umknęło. Jest to po prostu temat rzeka :D

Ktoś wytrwał do końca? :D

Próbowałyście tej metody? :)


Miłego dnia Wam życzę :)


28 komentarzy :

  1. Ja cały czas stosuję tą metodę i włosy stoją w miejscu. Skręt poprawił się tylko na początku, a teraz jaki był taki jest

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamoooo, Twoje loki są nieziemskie! : o

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne włosy! Chciałabym mieć takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosuję tę zasadę CG i jestem bardzo zadowolona :) A Ty masz rewelacyjne loczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja stosowałam CG, ale przez krótki czas stosowałam sie idealnie do zasad tych metod-oczywiście nadal dbam o włosy, ale często używam szamponu z SLSem, nie unikam całkowicie silikonów, nie stylizuję włosów itd.:)
    Ja na razie staram się aby były zdrowe, w dobrym stanie, a jak podrosną wtedy wrócę z pewnością do CG bo marzą mi się loczki jak u Ewalucji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja troszke modyfikuje CG :)
    Ladne wloski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham Twoje loki ;)
    sama stosuje cg, chociaż jestem prostowłosa

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz cudowne włosy, zamiana ? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. przesliczne masz wloski:)))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne masz te loki! :)
    na początku pielęgnacji trochę się zagłębiałam w temat cg i oprócz stylizacji wszystkie inne punkty stosowałam ;) niestety brak silikonów nie był dobrym pomysłem dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oddaj mi swoje loczki-pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  12. MUSZĘ pokazać te fotki mojej Marysi! Może w końcu pogoni z siebie lenia i zacznie dbać o włosy. Miałaby tak piękne loki jak Twoje. A przy okazji zapraszam na mój blog do wzięcia udziału w konkursie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka burza lokow :o, cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mi się podobają Twoje loki !
    Ale widać, że od początku byłaś nieźle zakręcona :D

    OdpowiedzUsuń
  15. No właśnie, skręt masz nieziemski *.*
    Sama o takim marzę, ale mój to w porywach 2B.
    + Myję włosy co 3-4 dni i MUSZĘ je rozczesać, bo inaczej mam kołtuny, ale to strasznie rozprostowuje moje kłaczky

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślisz, że ten szampon nada się do mycia włosów na raz lub dwa tygodnie: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47837&next=1 ? Nie zauważyłam w nim silikonów ale sądzę, że Ty jesteś bardziej obeznana w tym temacie ;) Byłabym wdzięczna jakbyś dała mi znać co o nim sądzisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, rzeczywiście zapomniałam o istnieniu octu jabłkowego- już byłam w sklepie i kupiłam :)
      Kurczę, nie wiedziałam, że ten składnik działa jak silikon :/ Jeszcze jedno pytanie, myślisz że taki skład może być lepszy od tamtego szamponu: AQUA/ WATER, SODIUM LAURETH SULFATE, SODIUM LAURYL SULFATE,COCOMIDOPROPYL BETAINE, COCAMIDE MEA,PHENOXYETHANOL, PARFUM/ FRAGRANCE, SODIUM BENZOATE, DISODIUM EDTA, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, LIMONENE, CITRIC ACID, HEXYL CINNAMAL, COUMARIN, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL. BENZYL ALCOHOL, HYDROXYCITRONELLAL, AMYL CINNAMAL, ORCHIS MASCULA EXTRACT ? Przepraszam, że Cię tak męczę ale jesteś jedyną osobą, która jak dla mnie zna się na tym dość dobrze- z innymi nie mam żadnego kontaktu :P

      Usuń
    2. Nie ma za co Kochana! :)
      Ten jest czyściutki od typowych oblepiaczy :) Powiem Ci, ze na szampony nie ma co wydawać fortuny (ten Matrix troszkę kosztuje), bo ich zadaniem jest tylko umycie i nic więcej. Więcej to już wymagajmy od odżywki :)
      Widzę, ze ten szampon ma ekstrakt na samym końcu składu, ale jest go zapewne tyle, co splunięcie i to w przeliczeniu na 2 litry :) POza tym, po FRAGRANCE, nie może być składnika więcej niż 1% :)

      Usuń
    3. Oj jest za co, nie każdemu się chce patrzeć na skład i pomagać innym, więc dziękuję jeszcze raz :) Wiem, że nie ma sensu wydawać kasy ale chodzi o to, że ja te szampony dostałam i szkoda mi ich nie wykorzystać... Czyli mówisz, że lepiej użyć tego z tym ekstraktem, to ok :) Farbuje też włosy henną i średnio mi chwyciło ostatnio więc zaczęłam się zastanawiać, czy to nie przez szampon (może pominęłam silikony) ale skoro mówisz, że ten nie ma oblepiaczy to widocznie mam takie dziwne włoski :D

      Usuń
    4. Ahh w ogóle powiedz mi, bo Ty zrezygnowałaś całkiem z silikonów? Możesz mi powiedzieć dlaczego dokładnie się ich rezygnuje? Czytałam o tym dużo ale już głupieję, bo końcówki niby dobrze zabezpieczać silikonami...

      Usuń
    5. Zaczęłam dość niedawno używać silikonów na końcówki, by je zabezpieczać przed rozdwajaniem :)Ogólnie rezygnuje się z silikonów po to, by nie używać szamponów z SLSem, SLESem, bo takie szampony wysuszają włoski (oczywiście też nie każdemu ;) ) Poza tym, głównie należy unikać silikonów ciężkich, które usuniemy tylko SLSem, SLESem, ale te odparowujące czy zmywalne wodą są jak najbardziej nam przyjazne. Oczywiście nie uzdrowią nam włosów, ale zabezpieczą, ewentualnie ukryją suchość itp. naszych włosów. Ja całkowicie zrezygnowałam z silikonów, bo...już weszło mi to w nawyk (poza końcówkami). Na początku pielęgnacji myłam włosy odżywkami, więc tym bardziej zrezygnowałam z tych obklejaczy :) Pamiętaj też, że nie wiadomo jak rozpuszczają się poliquaternium, a często też je dodają do szamponów. Nieraz przeglądam skład-jest piękny, bez silikonów, a tu nagle na końcu - POLIQUAT!:/ Poczytaj sobie ten post: http://kosmetyczny-raj.blogspot.com/2012/06/silikony.html

      Usuń
    6. A co do tych szamponów, to naprawdę są dość blisko siebie :) Na pewno oba nie zaszkodzą, jeśli będziesz je używać raz na tydzień, dwa tygodnie :)

      Usuń
    7. Dziękuję, dziękuję :D Ja właśnie też myję odżywką :) zależało mi by sprawdzić szczególnie ze względu na tą hennę, przed którą muszę pozbyć się silikonów z włosów... biorę się za czytanie, dziękuję jeszcze raz ;D

      Usuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)