,

wtorek, 25 września 2012

Kej, Olejek z drzewa herbacianego

Od producenta:

Olejek ma działanie uspakajające i jest zalecany w stanach szoku, przy atakach histerii i silnego zdenerwowania. Stosowany w kosmetyce do pielęgnacji stóp /grzybica/, w aromaterapii, przy przeziębieniach, grypach, katarze i w mieszankach oczyszczających skórę, płynach do odstraszania owadów, do pielęgnacji jamy ustnej. Daje dobre efekty w zwalczaniu brodawek i kurzajek.

Dawkowanie: Stosowany w postaci kąpieli, masaży, maseczek, aromatyzacji powietrza.

Skład:
Olejek z drzewa herbacianego.

Dostępność: DOZ klik
Pojemność: 10 ml
Cena: 8,42 zł

Moja opinia: Olejek stosuję od około 3 tygodni. Co parę dni nakładam go na całą twarz (jest to jeden z nielicznych olejków, które można stosować bez rozcieńczania) i codziennie na miejscach w których widzę, że coś chce się wybudować, bądź coś mnie zaczyna swędzieć :D. I muszę przyznać, że jest świetny. Od 3 tygodni miałam dosłownie 4, bardzo malutkie pryszcze, które w ekspresowym tempie się zagoiły. Zapach ma bardzo fajny, taki leczniczy - mi się bardzo podoba. Na pewno szybko się z nim nie rozstanę :)

Stosowałyście kiedyś olejek z drzewa herbacianego? A może jakieś inne kosmetyki na jego bazie?

Pozdrawiam Was serdecznie. 


13 komentarzy :

  1. Stosuję już od 3 miesięcy, niestety mało systematycznie dlatego też nie zaobserwowałam spektakularnych efektów. Najlepsze efekty zauważyłam po nakładaniu olejku na nowo powstałego pryszcza - szybko go wyciszał :). Przy zbyt częstym stosowaniu olejek herbaciany podrażnił mi skórę twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z drzewa herbacianego jeszcze nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja własnie zakupiłam na wysyp pryszczy - smaruję od 2 dni i na razie niespodzianki nie zniknęły, ale przestały boleć i nie rosną :)I bardzo fajnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taak. Zapach ma bardzo fajny, chociaż mojego Tate dusi :D

      Usuń
  4. Już wiele dobrego o nim słyszałam, aktualnie używam nafty pichtowej, ale pewnie i tego olejku spróbuję ;)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  5. tego mi właśnie trzeba !
    dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosuję go obecnie, od ok. miesiąca, ale niestety nie opracowałam jeszcze metody jego używania, bo z początku stosowałam codziennie i wysuszyłam sobie twarz:(
    Zauważyłam, ze pryszcze szybciej się goją, ale nadal jest ich wiele, a nawet więcej (zaczęłam brać oczyszczający suplement dwa tygodnie temu+zbliża się okres, wiec myślę, że wysyp z tego powodu).
    Teraz planuję stosować go co trzecie, czwarty dzień na noc, no i oczywiście punktowo. Mam nadzieję, ze się się sprawdzi w takiej formie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem baaardzo skuszona! Koniecznie muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam ale nie na całą twarz tylko punktowo na krostki i bardzo sobie chwalę, dwa dni i znikają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mogłabyś powiedzieć w jaki sposób nakładasz go na całą twarz? Rozprowadzasz palcem, wacikiem? Ja również go stosuję, ale zawsze punktowo. Może spróbuję na całą twarz skoro jedna z Was napisała, że wysusza (mam bardzo tłustą cerę) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)