,

sobota, 29 września 2012

Invex Remedies Regenerujacy żel do ciała SILOR+B

Od producenta:


Preparatem z serii Organic Silica jest żel do ciała SILOR+B. Dzięki zastosowaniu krzemu organicznego, który posiada właściwości regenerujące , przeciwbólowe oraz odmładzające żel SILOR+B jest niezbędnym środkiem pielęgnacji każdego typu skóry. Doskonale łagodzi wszelkie podrażnienia, działa wspomagająco przy leczeniu alergii, trądziku. Posiada właściwości endodermiczne czyli jest bardzo łatwo absorbowany przez skórę, dzięki temu wnika w głębsze jej partie i regeneruje ją od wewnątrz, likwidując oznaki starzenia.   Nadaje skórze elastyczność, gładkość. Doskonały do masażu klasycznego oraz leczniczego.
Skuteczność została potwierdzona testami in vivo.
Testowany dermatologicznie.
Nie zawiera parabenów.


Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Hydroxyethylcellulose - zagęstnik, zwiększa lepkość produktu
Silanetriol  (organic silica) - krzem organiczny
Citric Acid - kwas cytrynowy, reguluje pH produktu
Boric Acid - kwas borny, ogranicza rozwój mikroorganizmów
Allantoin - alantoina, działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga prcesy regeneracji i odbudowy naskórka, stymuluje proces gojenia się ran. Działa silnie nawilżająco, przez co wywołuje uczucie gładkości na skórze 
Sodium Chloride - wpływa na konsystencję kosmetyku

Dostępność: Invex Remedies
Pojemność: 200 ml.
Cena: 36 zł.
Moja opinia: Konsystencję ma tak jak w opisie - żel.  Nie posiada żadnego zapachu. Wystarczy odrobina, by się nim nasmarować, przez co jest bardzo wydajny. Przy grubszej warstwie może się kulać, ale jeśli nałożymy go z umiarem to nie będziemy mieć takiego efektu. Szybko wsiąka; nie czuję, by pozostawiał jakąś warstwę. Skóra po nim jest naprawdę bardzo fajnie nawilżona. Wielki plus za dozownik, przez co wybieranie żelu jest bardzo higieniczne. 

Znacie ten żel? :)


Nowy produkt od Novaclear

Zapewne słyszeliście o tym, że firma Novaclear rozsyłała produkty do testu konsumenckiego o zbyt krótkiej dacie ważności (moja maska, którą otrzymałam  klik ma ważność tylko do listopada). Na szczęście firma okazała się bardzo dbająca o swój wizerunek i porozsyłała losowe produkty już z dłuższymi datami ważności :)
Do mnie natomiast znów przyszła maska ACNE Mask.  :)



Wielki plus dla tej firmy za taką reakcję :)

Jaka u Was pogoda? U mnie bardzo ładnie zapowiada się dzień :) Niebo czyste i słonko :)

Miłego dnia Wam życzę :)





czwartek, 27 września 2012

Botanique Naturalne mydło Ozonowe

Od producenta:

Botanique to marka kosmetyków naturalnych, stworzonych w zgodzie z naturą.
Botanique Mydło z Ozonem zawiera najwyższej jakości oliwę wraz z powiązanym z nią ozonem. Uwalniane substancje biologicznie działają ochronnie, natłuszczając, oraz antybakteryjnie.
Właściwości ozonu powodują, że ozonowa oliwa może być stosowana do pielęgnacji i poprawy wyglądu skóry, do higieny intymnej, jak i do łagodzenia różnych podrażnień, takich jak: oparzenia słoneczne, zapalenia, opryszczka, zmiany łuszczycowe, zranienia, zadrapania, otarcia, przebarwienia, cellulit.
Ozon jest niebieskim gazem, o większej gęstości od powietrza. Powietrze po burzy ma zapach ozonu (powstaje w temperaturze łuku elektrycznego podczas uderzeń piorunów). W stanie wolnym występuje w atmosferze, powstaje w górnych warstwach atmosfery pod wpływem promieniowania ultrafioletowego w wyniku rozpadu cząsteczek O2 pod wpływem światła i dalszego łączenia się ich.
Ozon jest jednym z najsilniejszych środków odkażających i utleniaczy. Zabija bakterii E.coli, Listeria, Salmonella, Giardia i Cryptosporidium skuteczniej niż konwencjonalne środki dezynfekcyjne, jak chlor. W rzeczywistości, ozon zabija E.coli ponad 3000 razy szybciej niż chlor. Gdy dodatkowy atom tlenu dzieli się w cząsteczki ozonu, następuje: dezynfekcja i utlenianie. Jako środek odkażający, atomy te szybko niszczą bakterie, pleśni i nieprzyjemnych zapachów.

Skład:
Sodium Palmate - mydło sodowe na bazie oleju palmowego
Sodium Palm Kernelate - mydło sodowe na bazie oleju palmowego
Aqua - woda
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Palm Acid - substancja pochodzenia najczęściej roślinnego. W mydłach stosowany jako emulgator i środek pieniący. Jest środkiem aktywnie myjącym. Natłuszcza, nawilża, wygładza skórę. Zapewnia ochronę
Sodium Chloride - chlorek sodu, występuje w substancjach myjących
Palm Kernel Acid - emolient
Tetrasodium EDTA - zwiększa trwałość kosmetyku
Tetrasodium Etidronate - zwiększa trwałość kosmetyku
Ozonized Olea uropaea Oil - ozonowana oliwa z oliwek
PPG-5 Ceteth-20 - ma działanie nawilżające i nabłyszczające, rozpuszczalnik
Prunus Amygdalus Dulcis Oil  olej ze słodkich migdałów, cechuje się łagodnością
Tutanium Dioxide  ditlenek tytanu, filtr UV

Dostępność: paatal klik
Waga: 50 g.
Cena: 6,50 zł
Moja opinia: Jest to mój ulubiony produkt do mycia twarzy.  Bardzo ładnie oczyszcza, nie czuję po jego użyciu żadnego ściągnięcia skóry. Myślę, że to mydło również przyczyniło się do niepowstawania na mojej twarzy wyprysków. Mydełko to jest bardzo wydajne. Używam je już ok. 3 tygodnie i jego ubytek jest naprawdę minimalny.

A Wy czym oczyszczacie twarz?

Miłego dnia Wam życzę :)





środa, 26 września 2012

Joanna. Rzepa. Kuracja wzmacniająca dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania.

Od producenta:

PROBLEM? Masz włosy przetłuszczające suę, ze skłonnością do łupieżu i wypadania? Szukasz skutecznego produktu, który pozwoli Ci wzmocnić je i zmniejszyć ich przetłuszczanie, ale obawiasz się zbyt intensywnego, charakterystycznego zapachu czarnej rzepy?

ROZWIĄZANIE Kuracja wzmacniająca Rzepa - zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników, takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmocnić włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.

DLACZEGO? Czarna rzepa jest uznawana przez medycynę ludową za jeden z najskuteczniejszych, naturalnych środków wzmacniających i zapobiegających wypadaniu włosów, a dodatkowe ekstrakty naturalne i energizujące wspomagają jej działanie i regulują proces przetłuszczania się skóry głowy.

REZULTAT! 

  • Włosy mocniejsze i pełne życia
  • Złagodzone nadmiernego przetłuszczania się włosów
  • Redukcja objawów łupieżu


Skład:
Aqua -  woda
Alkohol Denat. -  alkohol denaturat, promotor przenikania 
PEG-75 Lanolin - emolient
Raphanus Sativus Extract - rzodkiew zwyczajna
Urtica Dioica Extract - ekstrakt z pokrzywy
Arcitium Lappa Extract -  ekstrakt z łopianu większego
Humulus Lupulus Extract - chmiel zwyczajny
Glycogen - glikogen, substancja nawilżająca
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Niacinamide - witamina PP. Działa nawilżająco
Panthenol - prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego), prowitamina B5. Pantenol po wniknięciu w skórę jest przekształcany do kwasu pantotenowego. Oba związki wykazują to samo działanie biologiczne. Witamina B znajduje się w każdej żywej komórce.
Menthol - mentol, ma działanie odświeżające, kojące, chłodzące, znieczulające. Łagodzi podrażnienia
Allantoin - alantoina, substancja nawilżająca
Laureth-10 - emulgator
Citric Acid - kwas cytrynowy, odpowiada za prawidłowe pH produktu
Parfum - zapach
Benzyl Salicylate - składnik kompozycji zapachowej
Butylphentyl Methylpropinal - składnik kompozycji zapachowej
Citronellol - składnik kompozycji zapachowej
Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej
Limonene - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej
Dmdm Hydantoin - konserwant
Methylchloroisothiazolinone - konserwant
Methylisothiazolinone - konserwant


Pojemność: 100 ml.
Dostępność: DOZ klik
Cena: 8,80 zł.
Moja opinia: Pierwsza rzecz, która mnie w tym produkcie zachwyciła - buteleczka z aplikatorem! Jest idealna. Dzięki niej możemy precyzyjnie nanieść płyn na skórę głowy. Przy nakładaniu na skalp czuć lekki  zapach rzepy, jednak dla mnie jest to neutralna woń, nie przeszkadza mi. Kurację stosowałam od 28 sierpnia do 11 września, czyli przez 2 tygodnie - na tyle starczyła mi buteleczka produktu, jednak nakładałam go naprawdę sporo. 

Jakie zauważyłam efekty:
  • mniejsze przetłuszczanie się skóry głowy 
  • prawie całkowite wyeliminowanie łupieżu
  • przyspieszenie przyrostu włosów (zaczynałam z ok. 37 cm,a przez ten czas dwóch tygodni dorósł mi ok. 1 cm)
Z całego serca mogę Wam polecić ten produkt. Jest naprawdę tani a czyni cuda :)
Na pewno za jakiś czas znów się na niego skuszę :)

Używałyście kiedyś tej wcierki? :)

Życzę Wam miłego dnia.

wtorek, 25 września 2012

Kej, Olejek z drzewa herbacianego

Od producenta:

Olejek ma działanie uspakajające i jest zalecany w stanach szoku, przy atakach histerii i silnego zdenerwowania. Stosowany w kosmetyce do pielęgnacji stóp /grzybica/, w aromaterapii, przy przeziębieniach, grypach, katarze i w mieszankach oczyszczających skórę, płynach do odstraszania owadów, do pielęgnacji jamy ustnej. Daje dobre efekty w zwalczaniu brodawek i kurzajek.

Dawkowanie: Stosowany w postaci kąpieli, masaży, maseczek, aromatyzacji powietrza.

Skład:
Olejek z drzewa herbacianego.

Dostępność: DOZ klik
Pojemność: 10 ml
Cena: 8,42 zł

Moja opinia: Olejek stosuję od około 3 tygodni. Co parę dni nakładam go na całą twarz (jest to jeden z nielicznych olejków, które można stosować bez rozcieńczania) i codziennie na miejscach w których widzę, że coś chce się wybudować, bądź coś mnie zaczyna swędzieć :D. I muszę przyznać, że jest świetny. Od 3 tygodni miałam dosłownie 4, bardzo malutkie pryszcze, które w ekspresowym tempie się zagoiły. Zapach ma bardzo fajny, taki leczniczy - mi się bardzo podoba. Na pewno szybko się z nim nie rozstanę :)

Stosowałyście kiedyś olejek z drzewa herbacianego? A może jakieś inne kosmetyki na jego bazie?

Pozdrawiam Was serdecznie. 


poniedziałek, 24 września 2012

Ziaja. Sopot Sun. Emulsja do opalania wodoodporna. SPF 10

Od producenta:
Wodoodporna emulsja do opalania dla osób o jasnej karnacji utrwaloną opalenizną oraz dla osób o ciemnej karnacji w pierwszych dniach opalania. 

Działanie:

  • wydłuża 10-krotnie czas bezpiecznego przebywania na słońcu
  • zapewnia skuteczną ochronę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, również podczas kąpieli
  • zapobiega poparzeniom słonecznym
  • intensywnie nawilża i nie powoduje podrażnień

fotostabilne filtry UVA i UVB, masło Shea, witamina E, prowitamina B5 (D-panthenol). 

Sposób użycia: nanieść emulsję na skórę 15 minut przed wyjściem na słońce. Stosować kilkakrotnie w trakcie opalanie, zwłaszcza po intensywnej kąpieli i wytarciu ręcznikiem.

Skład:

Aqua (Water) - woda
Isopropyl Palmitate - ciekły wosk, emolient
C12-15 Alkyl Benzoate - emolient
Ethylhexyl Methoxycinnamate - filtr UV
Butyrospermum Parkii (Shea Butter) - masło shea
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Glyceryl Stearate Citrate - emlgator
Dimethicone -   silikon, emolient, tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka
Octocrylene - filtr UV
Butyl Methoxydibenzoylmethane - filtr UV
Sodium Acrylate/Acryolyldimethyl Taurate Copolymer - zagęstnik polimerowy
Isohexadecane - emolient
Polysorbate 80 - emulgator
Stearyl Alcohol - emolient
Hydrogenated Coco-Glycerides  uwodornione glicerydy z oleju kokosowego, emolient
Panthenol -  prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego), prowitamina B5. Pantenol po wniknięciu w skórę jest przekształcany do kwasu pantotenowego. Oba związki wykazują to samo działanie biologiczne. Witamina B znajduje się w każdej żywej komórce
Tocopheryl Acetate - witamina E, tzw. witamina młodości
Xanthan Gum - guma ksantanowa, zagęstnik
Phenoxyethanol - konserwant
Methylparaben  - konserwant
Butylparaben  - konserwant
Ethylparaben  - konserwant
Propylparaben  - konserwant
Isobutylparaben  - konserwant
Diazolidinyl Urea - konserwant
Parfum (Fragrance) - zapach
Benzyl Salicylate - składnik kompozycji zapachowej
Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
Citronellol - składnik kompozycji zapachowej
Limonene  - składnik kompozycji zapachowej
Linalool  - składnik kompozycji zapachowej
Benzyl Benzoate - składnik kompozycji zapachowej
Geraniol - składnik kompozycji zapachowej
Benzyl Alcohol - alkohol aromatyczny . Imituje zapach jaśminu.
Pojemność: 150 ml.
Dostępność: Rossmann, Drogerie Natura
Cena: ok. 10 zł
Moja opinia: Emulsje tą używałam w te wakacje podczas opalania. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie swoim działaniem. Pewnego, bardzo słonecznego i upalnego dnia byłam cały dzień na dużej polanie. Bałam się, że się spalę na tak ostrym słońcu, ale dzięki tej emulsji kompletnie, w ogóle się nie opaliłam ( troszkę byłam zła, bo nie miałabym nic przeciwko, gdybym się delikatnie podrumieniła :D). Mimo niskiej ochronie, spisuje się bardzo dobrze :) Dodatkowo ładnie nawilża skórę, która po kąpieli słonecznej nie jest przesuszona. Zapach ma bardzo delikatny i  miły. Fajnie się rozprowadza na ciele. Pozostawia bardzo delikatną warstewkę. Jest bardzo wydajna.

A Wy jakie macie ulubione balsamy ochronne do opalania?

Miłego dnia! :)


sobota, 22 września 2012

So Sweet Blog Award - zostałam wyróżniona :D



Jak w tytule :D Zostałam wyróżniona przez Rudą Szopę :* Dziękuje :*





Wyróżniona blogerka ma za zadanie wytypować kolejne 5, 10, 15 dziewczyn do nagrody. 

Hm..ciężki wybór, bo wszystkie blogi, które obserwują są bardzo interesujące :)

No to wyróżniam:



Beautifully Delicious Kokosowy Balsam do ciała z masłem Shea

Od producenta:

Beautifully delicious to znana i ceniona na całym świecie marka kosmetyków do pielęgnacji ciała prosto z Wielkiej Brytanii.Produkty firmy Beautifully Delicious – jak sama nazwa wskazuje mają coś wspólnego z pysznościami i tak właśnie jest i w tym przypadku!

Rewitalizujące balsam do ciała o konsystencji tortowego kremu z łatwością wchłania się w skórę. Bogactwo i wysokie stężenie naturalnych maseł i olei roślinnych sprawiają, że nawet bardzo sucha skóra jest znakomicie nawilżona i uelastyczniona. Efekt zauważysz już po pierwszym użyciu. Balsam do ciała tworzy na powierzchni skóry nietłustą warstwę ochronną, zapobiegającą wysuszaniu.

Należy również dodać kilka słów o zapachu balsamu, jest on bardzo rześki i intensywny wręcz niesamowicie przyjemny aż chciałoby się go zjeść.Pobudza zmysły i relaksuje, nadaje energii oraz wprowadza nas w bardzo pozytywny stan.


Skład:

Water - woda
Cetearyl Alkohol - alkohol cetearylowy, nawilża, substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe
Glyceryl Stearate - emolient
PEG-100 Stearate - emulgator
Ethylhexyl Palmitate - emolient
Glycerin - gliceryna, ma działanie nawilżające
Cocos Nucifera (Coconut) Oil - masło kakaowe
Dimethicone - silikon, emolient, tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka.
Fragrance - zapach
Caprylic/Capric Trigliceride - emolient, poprawia także konsystencję preparatu
Phenoxyethanol - konserwant
Methylparaben - konserwant
Ethylparaben - konserwant
Butyparaben - konserwant
Propylparaben - konserwant
Isobutyparaben - konserwant
Polysorbate 60 - niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emulgator
Butyrospermum  Parkii (Shea Butter) - masło shea
Sorbitan Stearate Stearynian sorbitanu, emulgator
Xantan Gum - guma ksantanowa, zagęstnik
Disodum EDTA - zwiększa trwałość kosmetyku

Dostępność: Paatal (póki co, nie ma), ebay
Pojemność: 50 ml
Cena: 3,50 zł (Paatal) , ok.4 zł (ebay+koszty przesyłki)


Moja opinia: Póki co, jest to jeden z moich ulubionych balsamów (Na pierwszym miejscu jest ten). Już jak biorę do ręki tubkę, wyczuwam jego piękny zapach. Po wyciśnięciu na rękę, można wyczuć odrobinkę chemiczny zapach, ale dość szybko się ulatnia. Balsam ten jest mega-wydajny, bardzo szybko się wchłania. Na skórze nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy, ale można wyczuć miękkość i nawilżenie. Właśnie zerknęłam a stronę Paatal i widzę, że nie mają póki co tego balsamu a szkoda :( tego mam jeszcze z pół opakowania, ale na pewno bym się na niego ponownie skusiła.  Jest na ebay'u, ale 4 zł. za tubeczkę + 18 zł przesyłka, więc się w ogóle nie kalkuluje... Pewnie sporo z Was przestraszy się ilości konserwantów, ale polecam wam przeczytać tę notkę klik :)

Macie swój ulubiony balsam do ciała?
Pozdrawiam Was serdecznie :)



środa, 19 września 2012

Dax Cosmetics Perfecta Spa. Solny peeling do ciała nawilżający. Minerały morskie + olejek z krokosza

Od producenta:

Solny peeling do ciała o właściwościach złuszczających i wygładzających.
Naturalne kryształki soli - usuwają martwe komórki naskórka, wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości.
Minerały morskie (magnez, wapń i potas) oraz witaminy E-C-F znakomicie regenerują, odżywiają i koją podrażnienia skóry.
Olejek z krokosza doskonale nawilża, tworząc barierę ochronną skóry.
Orzeźwiający zapach morskiej bryzy odświeża, pobudza i dodaje energii.

Skład:
Paraffinum Liquidum - parafina ciekła, emolient
Sodium Chloride - chlorek sodu, substancja polerująca, dobrze rozpuszczalna w wodzie
Silica - krzemionka, substancja czyszcząca
PEG-40 Hydrogenated Castor Oil- polioksyetylenowany 40 molami tlenku etylenu uwodorniony olej rycynowy, niejonowa substancja powierzchniowo czynna,  odtłuszczająca usuwająca zanieczyszczenia tłuszczowe z powierzchni skóry.
Parfum - zapach
Sea Salt - sól kąpielowa z Morza Martwego
Prunus Armeniaca Seed Powder- olej za słodkich migdałów, emolient
Tocopheryl Acetate - witamina E
Ascorbyl Palmitate - witamina C
Linoleic Acid - kwas linolowy, odpowiada za prawidłowe nawilżenie
Synthetic Wax - syntetyczny wosk, pochodna z ropy naftowej
Caprylic/Capric Glycerides - emulgator
Sodium Propylparaben - konserwant
CI 42090 - barwnik

Dostępność: Rossmann, Natura
Pojemność: 225 ml.
Cena: ok. 15 zł.
Moja opinia: Jest to bardzo fajny peeling do ciała. Bardzo dobrze oczyszcza skórę, która po nim jest również nawilżona. Zostawia on delikatną powłoczkę na skórze - mi osobiście  nie przeszkadza, choć wiem, że niektórzy nie lubią takiego uczucia :) Peeling jest średnio drobny, dość wydajny. Zapach ma delikatny, nie drażniący. Nie zauważyłam w nim różnic porównując do Dax Cosmetics Perfecta Spa. Cukrowy peeling do ciała regenerujący. Masło kakaowe + olej z gardenii. , jednak biorąc pod uwagę zapach, wolę kakaowy :) Jest tylko jedno ALE. W składzie nie widzę oleju z krokosza :)

Używałyście tego peelingu? A może polecicie mi jakiś inny? :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego popołudnia.



poniedziałek, 17 września 2012

Kolejne produkty do testowania :)

Dziś otrzymałam dwie paczki z kosmetykami. 

W jednej:


  • Probiotyczna mgiełka do ciała klik
  • Probiotyczny spray do stóp i butów klik
A w drugiej:

  • Maseczkę do cery tłustej, trądzikowej - w ramach testu konsumenckiego :) Niestety, z data ważności tylko do listopada :/

Znacie te kosmetyki?

Pozdrawiam Was serdecznie.


sobota, 15 września 2012

Pielęgnacja włosów. Metoda Curly Girl


CG, czyli Curly Girls. Pielęgnacja włosów kręconych. Oczywiście prostowłose również mogą stosować tę metodę! :)

Głowne zasady:

  • Unikamy silikonów klik , PQ, polimerów
  • unikamy częstego używania agresywnych detergenów w szamponach (SLS, SLES)


Kręcone włosy mają inną strukturę niż proste. Ich wiązania keratynowe w miejscach skrętu mają mniejsza średnicę, przez co są bardziej podatne na uszkodzenia.

A dlaczego włosy kręcone są bardziej suche? Skręt przeszkadza w przemieszczaniu się sebum na całej długości.

Włosy kręcone z natury są suche, porowate i bez blasku.

Plan pielęgnacji:

By zacząć pielęgnację CG, należy na samym początku oczyścić włosy prostym w składzie szamponem z SLSem. 


Mycie włosów


- delikatnymi szamponami.

Szampon warto rozcieńczyć, np. porcja wybranego przez nas produktu mieszamy w szklance z wodą. 

 mycie odżywką-myjadłem

Odzywka do mycia powinna być bardzo prosta w składzie (np. Isana z olejkiem Babassu klik). Taka odżywka nie ma na pierwszym miejscu nawilżyć czy wzmocnić włosów, ale delikatnie je oczyścić.

 - metodą OMO, czyli najpierw nakładamy olej bądż odżywkę na długość włosów - od ucha do ucha, następnie nakładamy szampon na skalp i masujemy delikatnie skórę głowy, a po spłukaniu znów nakładamy odżywkę na całe włosy.

Ważne, by podczas mycia, nie szarpać włosów, należy traktować je z największą delikatnością!

Co parę tygodni używamy prostego szamponu z SLS, w celu oczyszczenia włosów z nadbudowanych się składników.


  • Odżywianie włosów.


Aby nasze loki ładnie się nawilżyły, wzmocniły i były pełne blasku, należy im dostarczyć składniki nawilżające i regenerujące.
Zawsze po umyciu nakładamy odżywkę, oczywiście wolną od silikonów (np. Garnier Mega Objętość klik, Garnier z masłem karite klik, Alterra klik)
Staramy się reguralnie nakładać oleje na włosy, przynajmniej raz  w tygodniu, przynajmniej na pół godziny, nawet do paru dni.
Co jakiś czas (ale nie za często) uzupełniamy proteiny we włosach (keratyna hydrolizowana, jedwab hydrolizowany, maseczka z jajka, żelatynowenie klik).


  • Zabezpieczanie i stylizacja.

Włosy bez zabezpieczenia w zalezności od pogody mogą się spuszyć, a przez urazy mechaniczne rozdwajać się i łamać. Odżywka bez spłukiwania ma za zadanie uchronić przed tym włosy (np.Joanna Naturia).
Co do stylizacja (żele, pianki) - ja Wam polecam żel lniany o którym pisałam tu klik. Unikam sklepowych specyfików, bo te zawierają polimery, które nie usunie delikatny szampon ani odżywka.
Dodatkowo polecam Wam zaraz po zmyciu odzywki d/s użyć płukanki zakwaszającej (np odrobina kwasku cytrynoweg z wodą. Woda musi miec bardzo delikanie wyczuwalny smak kwasu), która przymknie otwarte łuski włosa, przez co pozostaną one gładnie i błyszczące.
Co ważne? Unikamy silikonów! Dlaczego? Otóż, aby usunąć je z włosów, należałoby co mycie używać szamponu z SLSem, a to mijałoby się z celem.

Twoje włosy lubią silikony? Pozostań przy nich, ale włącz do pielęgnacji również odzywki bogate w substancje nawilżające i oleje klik :)
Ja Wam jednak polecam wypróbowanie tej metody.

Włosy po przejściu na taką radykalną zmianę mogą się buntować, ale nie zrażajcie się na samym początku! Dajcie im przywyknąć do nowej metody! Okres buntu może trwać do 1-2 miesięcy. Po tym czasie powinny nas stopniowo i coraz bardziej zachwycać :)

Czego jeszcze nie wolno robić?

  • czesać suchych włosów
  • suszyć suszarką gorącym strumieniem
  • unikac ekspozycji na słońcu
  • Nie dotykamy włosów aż do całkowitego ich wyschnęcia
  • Nie używamy ręcznika, używamy zamiast niego np. koszulki bawełnianej
  • nie używamy prostownic ani lokówek

A tu macie mój plan pielęgnacji: klik

A teraz pokażę Wam moje efekty :

Październik 2011, przed rozpoczęciem pielęgnacji:


Po około 2 miesiącach pielęgnacji:


Po 5 miesiącach:



I najbardziej aktualne, z sierpnia (czyli 11 miesięcy) :






Uff..przebrnęłam przez temat, choć zapewne coś mi umknęło. Jest to po prostu temat rzeka :D

Ktoś wytrwał do końca? :D

Próbowałyście tej metody? :)


Miłego dnia Wam życzę :)


piątek, 14 września 2012

Moje dzisiejsze mini-zakupy :)

Dziś wstąpiłam do Rossmanna. A co kupiłam? :)



1. Ziaja Bloker antyperspirant. Nie używałam go nigdy, ale słyszałam o nim chyba same pochlebne opinie, więc się skusiłam, tym bardziej, ze jest teraz na niego promocja.Kosztuje 5,49 (w regularnej cenie - 6,39)

2. Garnier Ultra Doux Odżywka pielęgnacyjna. Bardzo chętnie do niej wracam.  Widzę, że nieco nazwa się zmieniła, ale skład ten sam. Opisywałam ją tu klik. Zapłaciłam za nią 7,49 zł.

3 Joanna Sensual. Plastry do depilacji ciała z woskiem. Miałam je już raz i nawet byłam zadowolona :) Kosztowały 9,99 zł.

Używałyście coś z tego, co zakupiłam? :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu :)


czwartek, 13 września 2012

Bioarp - współpraca

Dziś przyszła do mnie paczkuszka ze sklepu BIOARP klik. Otrzymałam do przetestowania:

Domowe Recepty - Maska Do Włosów Odżywcza - Oliwa Z Oliwek I Liść Laurowy - Dla Suchych Włosów Z Rozdwajającymi Się Końcówkami.


Bardzo dziękuję zespołowi BIOARP za możliwość przetestowania tego kosmetyku.

Informacje od producenta:

Odżywczy maska ​​o dużej zawartości naturalnych składników z powodzeniem poradzi sobie z problemem suchych włosów z rozdwajającymi się końcówkami. Oliwa z oliwek i liść laurowy zapewnią kompleksową pielęgnację włosów, wspierając regenerację na poziomie komórkowym, aktywując organizm w  obronie słabych włosów.
  
Składniki aktywne:  
Oliwa z oliwek (Olea Europea Friut Oil) - odżywia i chroni suchą skórę głowy i włosy. Kompleks witamin A, D, E zawartych w oliwie posiada ożywcze i nawilżające właściwości, odmładzające skórę głowy i włosy.
Rozmaryn (Rozmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract) –  jest bogaty w antyoksydanty, jest świetnym ziołowym środkiem na zdrowe włosy i stymuluje porost włosów. Rozmaryn lekarski stymuluje wzrost cebulek włosowych, hamuje wypadanie włosów, działa przeciwłupieżowo, pobudza wzrost włosów poprzez poprawę przepływu krwi do owłosionej skóry głowy. Wyciąg z liścia rozmarynu wykazuje także działanie odkażające i ściągające.
Liść laurowy (Laurus Nobilis Oil) -  ma działanie antyseptyczne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Pomaga zapobiegać powstawaniu łupieżu przy suchych włosach.

Sposób użycia:
Nanieść maskę na wilgotne umyte włosy, następnie rozprowadzić równomiernie wzdłuż włosów na całej długości , pozostawić na 2-3 minuty. Zmyć wodą.  

Skład INCI: Aqua with infusion of: Rozmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Olea Europea Friut Oil, Laurus Nobilis Oil, Persea Gratissima Oil, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Lecithin, Cetearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth-20, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.



Mam nadzieję, ze ładnie podtrzyma nawilżenie moich włosów i jednoczesnie ich nie obciązy, ale to okaże się w praniu :)


Używałyście tej odżywki? A może macie innego rosyjskiego ulubieńca? :)

Pozdrawiam was serdecznie.




wtorek, 11 września 2012

PIP Probiogel Probiotyczny żel do stosowania miejscowego na podrażnienia oraz do mycia rąk bez użycia wody


Od producenta:
Probiotyczny żel  ALKOHOLOWY do stosowania miejscowego na podrażnienia, zmiany skórne oraz do mycia rąk bez użycia wody. Preparat wspomaga procesy regeneracyjne i tworzy probiotyczną barierę ochronną. Jest wyjątkowo skuteczny przy pielęgnacji skóry z tendencją do takich dolegliwości jak: łuszczyca, grzybica, egzemy, skaleczenia, uszkodzenia naskórka, łupież pstry. Orginalność działania PROBIOGELU polega na połączeniu dwóch procedur: na początku alkoholowa dezynfekcja, a następnie kolonizacja probiotycznych bakterii na powierzchnię oczyszczonej skóry, co zapobiega namnażaniu się bakterii chorobotwórczych, a tym samym zmniejsza ryzyko infekcji.



Formuła PiP Probiotica in Progress

Jest to kompozycja bakterii, które robią konkurencje w stosunku do bakterii patogennych w zdobywaniu żywności i wilgoci. Baza produktów polega na technologii tworzenia stałej i zdrowej równowagi w naszym otoczeniu. Mechanizm działania polega na konkurencyjnym wypieraniu patogenów oraz quorum sensing (sposób porozumiewania się bakterii za pomocą cząsteczek związków chemicznych).

Ideą konkurencyjnego wykluczania jest to, że podczas czyszczenia warstwa probiotycznych bakterii jest nanoszona na powierzchnię i zajmują one wolne obszary. One to będą zużywać całą materię organiczną i resztki pożywienia, nie pozostawiając nic dla potencjalnych patogenów szukających przestrzeni i żywności. Bakterie probiotyczne produkują enzymy, również wspomniane wcześniej proteazy. Powoduje to rozluźnienie struktury biofilmu, a w konsekwencji jego rozbicie. Chorobotwórcze bakterie będą się komunikować za pomocą quorum sensing i przesyłać sobie informacje o niesprzyjających dla nich warunkach. Prowadzi to do przyjścia w stan uśpienia i późniejszego ich usuwania. Na podstawie badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez naukowców z Iowa University na Staphylococcus aureus, zauważono, iż mechanizm rozluźniania biofilmu zależny jest od obecności aktywnych proteaz – enzymów tnących białka.
Formuła składa się z bezpiecznych bakterii dla ludzi i zwierząt, może być używana dla poprawy zdrowotności naszej skóry (egzemy, łuszczyce, łupieże a nawet różnego rodzaju grzybice) oraz zapobieganiem alergii poprzez wyeliminowanie mikroflory bytującej na pyłku.

Skład - niestety, nie dam rady go odczytać :( Był wypisany na opakowaniu, ale się rozmazał. Wystarczy draśnięcie paznokciem i nie ma już literki :(
Dostępność: Vital Kosmetyki
Pojemność: 50 ml.
Cena: 26 zł.
Moja opinia: Produktu uzywałam parę tygodni. Pierwsze wrażenie: Jaki on jest wydajny! Wystarczy kropla na całe dłonie. Po wylaniu odrobinki na ręce czuć dość intensywnie alkohol, ale zaraz sie ulatnia. Nie pozostawia na dłoniach żadnego zapachu. Ręce po nim pozostają czyste. Nie zauważyłam by wysuszał. Opakowanie ma wygodne-w sam raz do torebki. Bardzo go polubiłam.
Uważam, że taki produkt jest bardzo przydatny, np. gdy nie mamy dostępu do wody, w podróży czy będąc na mieście.

Polecam Wam ten produkt :)

Stosowałyście tego rodzaju produkty?

Ostatnio jestem bardzo zaganiana i dość rzadko dodaję notki na bloga i odwiedzam Wasze, ale od czwartku-piątku postaram się wszystko nadrobić :)

Pozdrawiam Was serdecznie.



niedziela, 9 września 2012

Próbki -SYIS Miód do demakijażu lawendowy

W piątek otrzymałam próbki miodu lawendowego do makijażu marki SYIS klik oraz ulotki informacyjne.



Pani Elżbieto - dziękuję za przesyłkę :)


Opis produktu ze strony producenta:


Lawendowy Miód do demakijażu . Największy hit tego roku, innowacja w świecie kosmetyków !!!

Lawendowy miód do demakijażu oczu i ust jest niezwykle łatwy w użyciu !!! Efektywnie zmywa każdy rodzaj makijażu: delikatny, intensywny oraz wodoodporny.

Cecha odróżniająca miód do demakijażu SYIS od tradycyjnych mleczek do demakijażu to niezwykła wydajność: 50ml miodu to około 300 ml mleczka do demakijażu!!!


Pomimo tłustej konsystencji miód nie zatyka porów ani nie utrudnia przenikaniu substancji aktywnych w głąb skóry, dzieje się tak ponieważ miód w połączeniu z wodą EMULGUJE do konsystencji MLECZKA!!! Dzięki temu w łatwy sposób usuniemy miód z powierzchni skóry chustą do demakijażu pozostawiając ją gładką i miękką ale nie tłustą!!!

 Dodatkowym atutem kosmetyku jest to iż po jego zastosowaniu nie pozostawia uczucia ściągnięcia i napięcia skóry tak jak po zastosowaniu tradycyjnego mleczka, wręcz przeciwnie klientka ma wrażenie iż na jej skórę została nałożona cienka warstwa nawilżającego kremu.

Kosmetyk zawiera olej z pestek winogron, oraz rozpuszczalną w tłuszczach wit. E. Substancje te wykazują działanie przeciwrodnikowe, hamujące procesy starzenia się skóry, działają przeciwzapalnie i kojąco. Kosmetyk nie zawiera parabenów !!!
Sposób użycia:
Niewielką ilość preparatu nanieść dłońmi na suchą twarz i oczy, wykonując delikatne ruchy masujące, następnie preparat zmyć ciepłą wodą, lub zwilżonym wodą płatkiem kosmetycznym. Miód emulguje z wodą tworząc konsystencję mleczka, przez co w łatwy sposób zmywa się ze skóry nie pozostawiając tłustej powłoki.


WSKAZÓWKA:  PREPARAT MOŻE BYĆ STOSWANY TAKŻE DO MASAŻU TWARZY. NIE ZATYKA PORÓW!!!

Słyszałyście kiedyś o tej firmie? A może używałyście jej kosmetyków?


Życzę Wam miłej niedzieli :)


piątek, 7 września 2012

Ziaja. Masło Kakaowe. Spray przyspieszający opalanie.

Od producenta:

Innowacyjny preparat przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Polecany szczególnie przed opalaniem, także w solarium. 
Sposób użycia: preparat nanieść równomiernie na skórę. Stosować przed opalaniem. Pamiętaj, że w celu zabezpieczenia skóry przed szkodliwym działaniem promieni UVA i UVB w trakcie opalania należy stosować emulsję o odpowiednim faktorze SPF z serii Sopot SUN.


Działanie:

  • Przyspiesza proces opalania się skóry.
  • Doskonale poprawia naturalny koloryt.
  • Lekko natłuszcza i likwiduje uczucie szorstkości naskórka.
  • Zapobiega nadmiernej utracie wody.
Oleum cocoa - surowiec izolowany z ziaren drzewa kakaowego. Pogłębia naturalny odcień skóry. Posiada skuteczne właściwości ochronne przed promieniami UVB.

Witamina E - Zwana jest ,,witaminą młodości", skutecznie neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników. Doskonale nawilża, wygładza i uelastycznia skórę.

Skład:

Paraffinum Liquidum (Mineral Oil) - parafina ciekła, emolient
Hexyl Laurate - rozpuszczalnik
Cyclomethicone - silikon lotny, tworzy film na skórze emolient. Zapewnia łatwiejszą aplikacje kosmetyku
Theobroma cacao (Cocoa) Seed Butter - masło kakaowe
Tocopheryl Acetate octan tokoferylu, przeciwutleniacz, wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych i cementu międzykomórkowego warstwy rogowej, dzięki czemu wzmacnia barierę naskórkową
Parfum (Fragrance) - zapach

Pojemność: 100 ml.
Dostępność: Rossmann, Natura
Cena: ok. 10 zł
Moja opinia: Bardzo lubię ten spray i często do niego powracam. Od samego początku urzekł mnie jego zapach - kakao!  Naprawdę bardzo ładnie pachnie. Kosmetyk ten bardzo dobrze się rozprowadza, ładnie nawilża i natłuszcza skórę oraz odrobinkę przyspiesza opalanie. Jak dla mnie, jego sporą zaletą jest atomizer, dzięki któremu szybko i sprawnie zaaplikujemy go na skórę. Konsystencję ma dość tłustą, co w niektórych sytuacjach może być minusem. Jak dla mnie - jest bardzo wydajny.
Uwaga! Jeśli macie dekolt skłonny do niedoskonałości to uważajcie na niego - ma w składzie parafinę, która może powodować zaskórniki.

Używałyście słynnego masła kakaowego z Ziaji? A może znacie jakieś dobre jego zamienniki? :)

Miłego dnia Wam życzę!





środa, 5 września 2012

Kosmetyki ekologiczne

Ekokosmetyki stają się coraz popularniejsze. Pojawiają się w aptekach, sieciowych perfumeriach, znajdziesz je nawet w supermarkecie. Ale uwaga: nie każdy kosmetyk, który ma w nazwie „eko”, „bio”, „natural”, rzeczywiście jest naturalny.Jak je odróżnić od tradycyjnych i czy warto je stosować?


Może być tak, że zawiera jeden czy dwa naturalne ekstrakty. Niestety, nie ma jeszcze regulacji, jakie wymagania musi spełnić kosmetyk, aby mógł być nazwany naturalnym Jedynym pewnym sposobem jest wczytanie się w listę składników. Warto wiedzieć, że podane są one w kolejności malejącej, czyli od składnika, którego jest najwięcej, do takiego, którego jest w kosmetyku najmniej. Jeśli nie chcesz zagłębiać się w rozszyfrowywanie składów, najprościej jest polegać na certyfikatach.

Certyfikaty poświadczające naturalność kosmetyku wydają niezależne organizacje. Ich symbole możesz znaleźć na zaaprobowanych przez nie produktach. Niestety, organizacji, a więc i certyfikatów, jest wiele, a każda ma trochę inne wymagania. Jednego ujednoliconego systemu certyfikowania na razie nie ma. Warto wiedzieć, czym certyfikaty różnią się między sobą.


Oto najbardziej popularne: 

» BDIH to organizacja niemiecka. 
  • wymaga od producentów stosowania roślinnych surowców z kontrolowanych upraw ekologicznych i certyfikowanych dzikich zbiorów, 
  • zakazuje testowania na zwierzętach w ciągu całego cyklu produkcji oraz używania składników z martwych zwierząt, syntetycznych barwników, zapachów, silikonów, produktów petrochemicznych, naświetlania radioaktywnego. 
  • Oprócz naturalnych konserwantów dopuszcza stosowanie kilku wyznaczonych konserwantów identycznych z naturalnymi, musi to być jednak zaznaczone na opakowaniu. 
  •  proces produkcji musi być bezpieczny dla środowiska, a opakowanie łatwo ulegające rozkładowi.  przynajmniej 60 proc. produktów danej firmy musi spełniać te wymagania, by dostała ona certyfikat. 



  • Ten znak znajdziesz np. na kosmetykach: Alterra, Plante System, Dr. Hauschka, Sante, Lavera, Logona, Weleda, Dr. Scheller.

Kosmetyki naturalne nie są w stanie poradzić sobie z problemami skórnymi, takimi jak zmarszczki, przebarwienia, trądzik. Brakuje w nich bowiem skutecznych składników, m.in. retinolu, kwasów AHA i BHA czy peptydów. Ekologiczne dezodoranty nie radzą sobie z poceniem tak jak tradycyjne antyperspiranty.


» Ecocert to obok BDIH najczęściej spotykany w Polsce certyfikat. Kryteria jego nadawania są podobne jak w przypadku BDIH, są jednak pewne różnice – Ecocert jest bardziej restrykcyjny. 

  • W kosmetyku musi się znaleźć 95 proc. naturalnych składników, z tego 50 proc. z upraw ekologicznych. 
  • Taki drobiazgowy wykaz składników trzeba zamieścić na kosmetyku, ponieważ każdy produkt jest certyfikowany osobno, więc producent może mieć w swojej ofercie – obok naturalnych – również kosmetyki konwencjonalne. 



  • Ecocert mają produkty: Argiletz, Cattier, Yves Rocher (Culture Bio), Ava (Eco linea), Sephora (Green Connection), Eco Cosmetics.

» Cosmebio to organizacja francuska, nadająca znaki BIO i ECO. 
  • Kosmetyki muszą zawierać 95 proc. naturalnych składników, z czego 95 proc. musi pochodzić z upraw biologicznych. 
  • Zakazuje się stosowania syntetycznych zapachów, barwników, syntetycznych konserwantów i substancji pochodzenia petrochemicznego,
  •  produkty mogą zawierać wyłącznie konserwanty wyszczególnione na liście.

 Znak Cosmebio jest na kosmetykach: Sanoflore, Cattier, Plante System.

Produkty posiadające certyfikat SOIL ASSOCIATION zawierają w 95% składniki organiczne. Spełniają pozostałe wymogi przewidziane dla kosmetyków ekologicznych. Gwarantują również spełnienie najwyższych standardów dotyczących rolnictwa ekologicznego, ekologicznej hodowli oraz ochrony środowiska naturalnego.

Certyfikat Soil Association potwierdza, że produkt:
    Logo SOIL ASSOCIATION
  • zawiera maksymalną możliwą ilość składników organicznych
  • jest organiczny w 95% lub, jeśli nie ma wystarczającej ilości składników organicznych, jest organiczny w przynajmniej 70% i ma opis „ze składnikami organicznymi”
  • składniki nie są modyfikowane genetycznie
  • jest biodegradowalny i przyjazny dla środowiska
  • jest wolny składników znanych jako potencjalnie toksyczne dla ludzi lub środowiska (m.in. parabeny, produkty petrochemiczne, sztuczne aromaty, detergenty – SLS, glikole, DEA, MEA, TEA, triclosan itp.)
Post stworzyłam przy pomocy informacji z internetu.

Używacie kosmetyków z certyfikatami? Uważacie, ze mają lepsze działanie? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

Pozdrawiam Was serdecznie.