,

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Proteiny


Cześć Kochani :)
Dziś mam dla Was notkę na temat protein :)


Proteiny, czyli białka to podstawowy składnik wszystkich żywych organizmów. Białka proste to duże cząsteczki, zbudowane z pojedynczych, połączonych ze sobą w łańcuchy „ogniw” zwanych aminokwasami.

Proteiny stosowane są w produktach kosmetycznych zarówno do pielęgnacji skóry i włosów.

Główna ich funkcja w kosmetyce to działanie nawilżające i zmiękczające, poza tym dzięki własnościom filmotwórczym i powinowactwu do keratyny odpowiadają między innymi za efekt napinający skórę - wykorzystywany w tzw. produktach o chwilowym działaniu liftingującym. Aminokwasy, głównie seryna są ponadto jednym ze składników NMF (natural moisturizing factor), czyli naturalnego czynnika nawilżającego występującego w warstwie rogowej naskórka, który to po części odpowiada za stopień nawilżenia skóry.

Większość protein stosowanych w preparatach kosmetycznych to produkty częściowej lub całkowitej hydrolizy białek naturalnych. Proces hydrolizy, czyli rozkładu pozwala uzyskać mniejsze cząsteczki białek o lepszym stopniu przyswajalności przez skórę i włosy. W zależności od stopnia hydrolizy, białka różnią się między sobą właściwościami nawilżającymi i stopniem zatrzymywania wody oraz zdolnościami tworzenia trwałego filmu ochronnego na skórze i włosach.

W przypadku włosów, hydrolizowane proteiny stosowane w odżywkach do włosów mają zdolność wnikania w drobne uszkodzenia włókna włosa na zasadzie tymczasowego cementu, który utrzymuje się do czasu następnego mycia, dzięki temu włosy stają się nawilżone i wygładzone. W tym wypadku efektywność reperującego działania protein na włosy nie zależy tyle od ich źródła, ile od stopnia hydrolizy i wielkości ich cząsteczek.

W kosmetyce zastosowanie znalazły głównie białka, które są naturalnymi składnikami skóry jak kolagen, elastyna i keratyna. Należy jednak pamiętać, że pomimo procesu hydrolizy cząsteczki tych białek nadal są zbyt duże, aby móc przenikać w głąb skóry właściwej, dlatego nie mają one wpływu na zwiększenie ilości naturalnego kolagenu czy elastyny w skórze.

Poza naturalnymi białkami skóry wykorzystuje się także białka mleka, jedwabiu oraz niektóre proteiny roślinne, na przykład z pszenicy, kukurydzy, groszku, soi. Nowością jest ekstensyna -białko otrzymywane z korzenia marchwii, którego skład aminokwasowy jest dość zbliżony do naturalnych białek skóry.

Źródło: www.mazidla.com


Moje włosy (nie)stety nie lubią się z proteinami. Albo są spuszone, albo robią się drobne loczki, których nie lubię. Pamiętam, parę lat temu, gdy miałam rozjaśniane włosy, to bardzo pomogła mi keratyna, włosy zrobiły się mocne i lśniące. Próbowałam też parę miesięcy temu jedwab hydrolizowany, ale też nic z tego :( Moje włosy zaraz zaczynają się po nich łamać, choć i tak używam keratyny raz na dwa miesiące, tak w razie W :D
Na twarz nie próbowałam :)




Należy również pamiętać o tym, że włosy można bardzo szybko przekarmić proteinami ( podobnie jak składnikami nawilżającymi) !


Za dużo protein lub/i za mało nawilżenia -  włosy są :
-suche
-łamliwe
-mało elastyczne
-łamią się pod wpływem lekkiego naciągania

Za mało protein lub/i za dużo nawilżaczy - włosy są:
-super-elastyczne, ciągną się podczas rozciągania
-są zbyt miękkie zwłaszcza gdy są mokre

Przy przekarmieniu włosów proteinami:

Należy umyć włosy szamponem oczyszczającym, głęboko nawilżać i odżywiać włosy, a unikać protein.



Przy przekarmieniu włosów składnikami nawilżającymi: 
należy stosować produkty z proteinami, w trakcie dnia również można aplikować produkt w sprayu zawierający proteiny.

W najbliższym czasie możecie spodziewać się opisu takich protein jak:
-keratyna hydrolizowana
-jedwab hydrolizowany
-l-cysteina 
 oraz przepisów na płukanki z ich udziałem :)

Słyszeliście o proteinach? Stosowałyście? Jak się u Was sprawdzają? :)

Podjęłam dwie współprace :D
z Carmexem  - dziękuje bardzo za zaufanie Panie Pawle :)
Przyszedł do mnie miętowy balsam do ust




I z Sudomaxem - również dziękuję Panie Michale za zaufanie :)
Dostałam hipoalergiczny i antybakteryjny krem dla dzieci i dorosłych (dopiero wprowadzany na rynek) oraz 5 próbek hipoalergicznego i antybakteryjnego kremu dla dzieci i dorosłych z tlenkiem cynku :)



Za jakiś czas wszystko zrecenzuję :)Oczywiście z  góry zaznaczam, że zrecenzuję bardzo rzetelnie produkty, wg. moich spostrzeżeń i odczuć.


Miłego dnia Wam życzę :)

7 komentarzy :

  1. Szybko udało Ci się nawiązać współpracę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. już się nie mogę doczekać recenzji, bo bardzo jestem ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy wykład :-) Czekam na recenzję

    OdpowiedzUsuń
  4. Carmex to podstawa pielęgnacji ust, nie rozstaję się z nim od 2 lat.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)