,

piątek, 29 czerwca 2012

OCM - oczyszczanie skóry twarzy za pomocą olejów


OCM, czyli Oil Cleansing Method to metoda polegająca na myciu twarzy naturalnymi olejami.

Przy użyciu zwykłych żeli do mycia twarzy pozbawiamy skórę jej warstwy ochronnej. Wysuszona, odwodniona skóra broni się poprzez nadprodukcję sebum. OCM opiera się na prostej zasadzie: tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Metoda ta jest nie tylko bardzo skuteczna, ale jednocześnie delikatna i naturalna.

Podstawowa mieszanka składa się z oleju rycynowego i oleju bazowego – na początek możesz użyć oleju słonecznikowego, z pestek winogron, oliwy z oliwek, a nawet olejów do ciała marki HiPP, Babydream czy Alterra (ten ostatni ma w składzie rycynę).

W zależności od typu skóry przyrządzamy mieszankę w różnych proporcjach:

Skóra sucha: 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego
Skóra normalna i mieszana: 20% oleju rycynowego + 80% oleju bazowego
Skóra tłusta: 30% oleju rycynowego + 70% oleju bazowego
Uwaga: nie należy stosować samego oleju rycynowego, bo może bardzo wysuszyć skórę.

Jakie oleje?

Do oleju rycynowego dodaj maksymalnie 2-3 oleje – jeśli dodasz więcej nie będziesz wiedziała, który olej ci nie służy, podrażnia lub nadmiernie wysusza.

Oleje bazowe dobierz do typu skóry i problemów, z jakimi się borykasz. Wybieraj przede wszystkim oleje naturalne, nierafinowe, z pierwszego tłoczenia. Jeśli kupujesz gotowe mieszanki, wybieraj te bez parafiny (Paraffinum liquidum).


Skóra tłusta: olej jojoba, lniany, z orzechów włoskich, z konopii
Skóra trądzikowa: olej z krokosza barwierskiego, możesz dodać odrobinę olejku z drzewa herbacianego lub oleju tamanuSkóra normalna: awokado, ze słodkich migdałów, z pestek granatu,
Skóra dojrzała i sucha: olej migdałowy, arganowy, różany, z kiełków pszenicy, z pestek winogron, z ogórecznika, awokado
Skóra naczynkowa: olej z orzechów laskowych, kocanki
OCM w praktyce

Potrzebujesz mieszanki olejów oraz małego ręczniczka (muślinowego, bawełnianego lub frotte).


Rozetrzyj olejek w dłoniach i nałóż na skórę (może być zwilżona wodą).
Masuj skórę kolistymi ruchami, dokładnie wymasuj problematyczne miejsca
Zmocz ręcznik w bardzo ciepłej wodzie
Nałóż go na twarz pokrytą olejem – pod wpływem temperatury pory się rozszerzą
Poczekaj, aż ręcznik wystygnie
Wypłucz ręcznik
Ciepły ręcznik trzymaj na skórze jeszcze 2-3 razy
Na koniec zetrzyj ręcznikiem nadmiar oleju z twarzy (nie trzyj mocno skóry)
Wypłucz ręcznik w zimnej wodzie i wytrzyj skórę – zamkniesz w ten sposób pory

Kilka przydatnych porad

Uważaj jeśli masz problemy z naczynkami, pod wpływem temperatury i tarcia mogą popękać
Ropny trądzik? Uważaj, bo możesz roznieść bakterie i pogorszyć stan skóry – zrób parówkę, a resztki oleju zmyj np. mydłem z olejem laurowym Aleppo
Masz skłonność do głębokich, podskórnych krost? Nie masuj skóry zbyt długo i intensywnie – 1 minuta wystarczy
Skóra po myciu jest sucha i ściągnięta? Zmniejsz ilość olejku rycynowego w mieszance
Nie chcesz kłaść gorącego ręcznika na twarz? Zrób tradycyjna parówkę, a następnie przyłóż do twarzy papierowy ręcznik, który wchłonie wodę i olej. Na koniec zabiegu ochlap skórę zimną wodą.
Po każdym użyciu pierz ręczniczek.
Mieszankę najlepiej przechowywać w butelce z ciemnego szkła lub w miejscu bez dostępu światła np. szafce, żeby nie straciła swoich właściwości.

Po OCM nie trzeba dodatkowo stosować kosmetyków do demakijażu. Skórę można przetrzeć tonikiem i posmarować kremem bez substancji zapychających.

Początkowo możesz mieć wysyp krostek – to znak, że skóra się oczyszcza. Po kilku tygodniach (chociaż często zdarza, że efekty są widoczne już po pierwszym tygodniu!) skóra stanie się gładka, miękka, o jednolitym kolorycie i nie będzie się nieestetycznie błyszczeć. Pozbędziesz się zaskórników, rozszerzonych porów i odstających skórek.
www.wizaz.pl


Słyszeliście o tej metodzie?
Ja jakiś czas temu próbowałam, ale szczerze mówiąc z czasem nie chciało mi się tego wszystkiego robić :)


Miłego dnia Wam życzę :)

14 komentarzy :

  1. Ja jestem za leniwa na takie "eksperymenty" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też stosuję:) Ale to prawda, że trzeba troszkę czasu poświęcić i wielu osobom się nudzi ta metoda. Ja ją lubię bo widzę efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie stosuje nie chce mi się ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie stosuję , ale myślę , że czas zacząc jak dla mnie najgorsze są proporcje ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, ale niestety mój dermatolog stwierdził, że NIE. Pewnie teraz podczas tych 2 miesięcy większego luzu zabiorę się za wszystko tak porządnie-za włosy, skórę, paznokcie i resztę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi fajnie, ale niestety nie mam czasu na ten sposób demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poprosiłaś o wizytę, więc jestem. I powiem ci bardzo mi się podoba w jaki sposób piszesz, szczególnie ten post :)
    Z chęcią odwdzięczę się obserwowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu dokładny opis! Biorę się chyba do roboty! :)

    Prowadzisz bardzo ciekawy blog, dużo naprawdę przydatnych porad. Dodaję do obserwowanych! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Greetings! I know this is kinda off topic but I'd figured I'd ask.
    Would you be interested in trading links or maybe guest authoring a blog
    article or vice-versa? My site addresses a lot of the same subjects
    as yours and I believe we could greatly benefit from each other.
    If you're interested feel free to send me an email. I look forward to hearing from you! Fantastic blog by the way!
    My web page sapphire titanium rings

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam, że tym olejkiem bazowym może być oliwka dla dzieci, to prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, nie bardzo mi się to wydaje. Większość oliwek dla dzieci jest na bazie oleju parafinowego a dodatkowo zawierają różne dodatki chemiczne.

      Usuń

Zostaw po sobie ślad ;)

Z każdego komentarza cieszę się jak dziecko! :)
Podoba Ci się mój blog? Zapraszam do obserwowania :)